Projekt ustawy „naprawczej” – proces legislacyjny w Sejmie

Proces legislacyjny projektu ustawy „naprawczej” po wyroku TK P 20/16 przeniósł się z Senatu do Sejmu, o czym szczegółowo napisał Kibicw komentarzu:

druk senacki nr 1175 Senackiemu projektowi „ustawy naprawczej” został nadany numer druku sejmowego, co uruchamia proces legislacyjny w Sejmie.

Druk nr 3720. Senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych:

http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/druk.xsp?documentId=FA40BEE8B24ABAFAC1258448003DF8A8

Plik z projektem ustawy:
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/FA40BEE8B24ABAFAC1258448003DF8A8/%24File/3720.pdf

Przebieg procesu legislacyjnego:
http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=3720

Na razie wiadomo, że projekt ustawy skierowano do I czytania do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny:
http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADKOMST&NrKadencji=8&KodKom=PSR

Z kibicowskiego obowiązku przypominam o możliwości uczestniczenia obywateli w posiedzeniu komisji sejmowych po uzyskaniu stosownej zgody/zaproszenia.

Zgodnie z art. 154 Regulaminu Sejmu RP:
[…]
3. W posiedzeniu komisji, na zaproszenie prezydium komisji lub jej przewodniczącego, mogą uczestniczyć przedstawiciele organizacji zawodowych i społecznych oraz eksperci komisji, a także inne osoby.

https://www.arslege.pl/regulamin-sejmu-rzeczypospolitej-polskiej/k374/a30641/

PS

9 sierpnia odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu, zaplanowane w związku z wnioskiem opozycji o odwołanie marszałka Kuchcińskiego za aferę z „rodzinnymi lotami” rządowym samolotem. Ciekawe, czy przy tej okazji porządek obrad zostanie poszerzony o inne kwestie?

 
______________

Linki do pozostałych wpisów są w mapie blogu.
______________

Proszę, aby Czytelnicy, którzy w Jotowni będą pisać komentarz po raz pierwszy, zapoznali się ze wskazówkami w: Jak komentować? i w komentarzach tamże, a szczególnie z tekstem wyróżnionym kolorem czerwonym.

______________

Krótki link do niniejszego wpisu (posta): https://wp.me/p4m2hN-2hh
______________

 

Reklamy

324 komentarze do “Projekt ustawy „naprawczej” – proces legislacyjny w Sejmie

  1. Jot, dziękuję za nowy wpis w Jotowni, ułatwiający śledzenie sejmowej „ścieżki legislacyjnej” senackiego projektu ustawy „naprawczej”.

    Do druku nr 3720 nie zostały na razie dołączone jakiekolwiek stanowiska instytucji i organizacji.
    Z informacji o projekcie ustawy, które były dostępne na stronie internetowej Sejmu przed nadaniem projektowi numeru druku można się było dowiedzieć, że jest on opiniowany przez Biuro Legislacji oraz Biuro Analiz Sejmowych, a także, że został skierowany do konsultacji do Prokuratora Generalnego oraz Rady Nadzorczej ZUS. Nie wiadomo natomiast, czy został także wysłany do innych instytucji i organizacji społecznych, tak, jak to miało miejsce wcześniej, podczas konsultacji projektu w Senacie.
    Rzecz w tym, że opiniowany w Senacie projekt ustawy z druku 1175 został radykalnie zmieniony i w nowej wersji konsultowany już nie był. Taka właśnie niekonsultowana wersja została skierowana do Sejmu. Po nader oszczędnej wzmiance na zakończenie „Uzasadnienia”, że: „Ostatecznie przyjęta przez Senat treść projektu jest węższa od pierwotnego projektu przedstawionego przez komisję i zaakceptowanego w pierwszym czytaniu, ponieważ nie dotyczy ubezpieczonych urodzonych w innych latach” poinformowano, że:
    4. Konsultacje. Nadesłane w ramach konsultacji opinie i uwagi są zamieszczone na senackiej stronie internetowej. Wyniki konsultacji przedstawiono w Ocenie Skutków Regulacji.
    Nie dodano, że konsultacje dotyczyły zapisów wcześniejszej wersji.

    W Ocenie Skutków Regulacji (zob. punkt 5: „Informacje na temat zakresu, czasu trwania i podsumowanie wyników konsultacji”), dołączonej do projektu ustawy z sejmowego druku nr 3720, podsumowano senackie konsultacje społeczne dotyczące projektu ustawy przed wprowadzeniem do niego radykalnych zmian, bez wyeksponowania tej okoliczności.

    W ten sposób, zarówno w „Uzasadnieniu” projektu ustawy procedowanego obecnie w Sejmie, jak i w „Ocenie Skutków Regulacji” wprowadzono w błąd
    parlamentarzystów co do przedmiotu przeprowadzonych konsultacji społecznych.

    Nie wiem, jakie jest Państwa nastawienie wobec nowego projektu ustawy i czy nadal jest przedmiotem Waszego zainteresowania i troski 😉
    Jeśli nadal uważają Państwo, że należałoby mu kibicować 😉 to może warto w tej sytuacji zwrócić się do poszczególnych instytucji z apelem o zaopiniowanie zmienionego projektu ustawy z sejmowego druku nr 3720?

    Według mnie, należałoby przede wszystkim zaapelować o przedstawienie stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich wobec projektu ustawy z druku nr 3720, ponieważ nie tylko opiniował wcześniejszą wersję projektu ustawy „naprawczej”, ale przede wszystkim był uczestnikiem postępowania przed TK w sprawie pytania prawnego P 20/16.

    Adres mailowy, na który można przesłać korespondencję w tej sprawie to:

    biurorzecznika@brpo.gov.pl

    W tytule maila należałoby zaznaczyć, że jest to apel o konsultacje projektu ustawy z druku sejmowego nr 3720 lub że dotyczy sejmowych konsultacji projektu ustawy w sprawie „Rocznika 1953” lub jakoś podobnie.

    Adresy mailowe pozostałych instytucji i organizacji, które opiniowały wcześniejszą wersję projektu ustawy z senackiego druku nr 1175 można znaleźć w zakładce „Opinie instytucji i organizacji” w procesie legislacyjnym projektu, w poszczególnych dokumentach ze stanowiskami.
    https://www.senat.gov.pl/prace/senat/proces-legislacyjny-w-senacie/inicjatywy-ustawodawcze/inicjatywa,91.html

  2. Sam, dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego mówi, że orzeczenie TK ma trochę większą moc niż interpretacja przepisów przez urzędników i jeszcze się uśmiecha. ZUS robi bardzo drobiazgowo dbając o stan finansów publicznych. Z emerytkami nikt się nie liczy. To jest Państwo Prawa i Sprawiedliwości.

  3. Wiecie teraz na kogo głosować, wiecie gdzie nas maja??….. Jestem wściekła bo tak jak ja tak i wielu z nas jest okradzanych z własnych pieniędzy.
    Dużo nam zabrali,wiec wsypie czy oddadzą.

  4. Po długim oczekiwaniu na decyzję o przyznaniu emerytury kapitałowej, wreszcie się doczekałam. I mocno zdziwiłam.
    Nawet porządnie nie przeczytałam, pewna że odliczenie od kapitału mnie nie dotyczy (53 – najlepszy z roczników 😉), a tu sławna formułka, że zostaję przy wcześniejszej, jako korzystniejszej! 😱
    Dopiero po chwili doczytałam, że mój kapitał został pomniejszony.

    Moja emerytura ma symbol NEE, czyli z uprawnieniami nauczycieli. Ale na emeryturę przeszłam z ogólnej z art. 46, bo nie zamierzałam skończyć pracować.

    I tu uwaga :
    Nie zaznaczyłam we wniosku, że jestem 53 (przecież widać) i nie dodałam, że wniosek jest w związku z wyrokiem TK z marca.

    Sądzę, że osoba naliczająca emeryturę spojrzała na jej symbol, który sugeruje nauczycielską i wyrzuciła mnie z objętych wyrokiem! (gdzie ta ustawa?!)

    Czyli warto zaznaczyć wyraźnie niby oczywiste fakty, jeśli mają wpływ na decyzję.

    A teraz siadam do pisania odwołania. 🤔

    Pozdrawiam wszystkich, którym trafiły się przeszkody, chociaż nie mieli podstaw, aby się ich spodziewać 😱

    • Data urodzenia jest podana w aktach sprawy, natomiast data złożenia wniosku wskazuje, że wniosek został po wyroku, więc zaznaczanie bądż nie zaznaczanie na jedno wychodzi. Wobec niekontynuowania zatrudnienia zus przyznał emeryturę nauczycielską, zgodnie z wykonywanym zawodem.

      • Skąd Pani wie, że nie było kontynuacji zatrudnienia?
        „Moja emerytura ma symbol NEE, czyli z uprawnieniami nauczycieli. Ale na emeryturę przeszłam z ogólnej z art. 46, bo nie zamierzałam skończyć pracować.”

        • Na wcześniejszą z art. 46 (skoro tak można było), ale teraz, w lipcu, dane z komentarzy wskazują, że stosunek pracy został już rozwiązany i wniosek o emeryturę powszechną został złożony w lipcu z zamiarem pobierania emerytury powszechnej ustalonej jak dla pierwszaków.

  5. Niestety, dodzwoniłam się na infolinię ZUS i pani grzecznie mi wyjaśniła, że symbol N oznacza nauczycielską. Czeka mnie więc udowadnianie, że nie jestem wielbłądem🤔.
    A ustawa naprawcza wciąż się tworzy 😨. Na pewno w obecnej postaci niczego nie załatwia.
    Np. ja jestem znowu (wychowawcze) podwójna, nauczycielska i zwykła!
    Chociaż wyglądam raczej pojedynczo, nawet z ciut nadwagą 😉
    I nawet jeśli mnie ominie sąd, bo ZUS sam uzna, że nie mogłam być z KN, to jest to szczyt nierównego traktowania osób będących w identycznej sytuacji, z tą samą emeryturą wcześniejszą, żyjących w postaci jednej osoby😂, traktowanych różnie jedynie ze względu na jakieś literki wpisane kiedyś przed laty, których znaczenia nawet nie znały!
    Nawet Mrożek wymięka😨

    Jeśli chodzi o kontynuowanie zatrudnienia, to stosunek pracy w związku z przejściem na emeryturę rozwiązałam w 2016 roku.

      • Każdy urząd ma swój jednolity rzeczowy wykaz akt, na podstawie którego poszczególnym tematom przypisywane są określone numery teczek. Ustawa emerytalna przewiduje szereg różnych emerytur: pracowniczych, za pracę w warunkach szkodliwych, nauczycielskie, kolejowe, górnicze, renty itp. Wiele zawodów ma swoje przywileje emerytalne, w tym nauczyciele jako pracujący w warunkach szkodliwych. Jakoś nie słychać, aby chcieli rezygnować z Karty Nauczyciela. W przypadku pani Baszki to zwykły zbieg okoliczności, że akurat został wydany wyrok TK, według którego chciałaby mieć emeryturę wyższą niż nauczycielska. Gdyby nie ten wyrok to nie byłoby problemu z wyborem emerytury, czy wybrać nauczycielską czy zwykłą pracowniczą. Ale wyrok dość wąsko określa grono osób nim objętych, to senatorowie narobili nadziei na rozszerzenie ustawy na inne grupy
        Litery przypisane do znaku sprawy nie są przypadkowe, zus dysponuje całą dokumentacja, z której wynika, kto kiedy gdzie pracował.

        • „W przypadku pani Baszki to zwykły zbieg okoliczności, że akurat został wydany wyrok TK, według którego chciałaby mieć emeryturę wyższą niż nauczycielska.”

          W przypadku Baszki to jest tak, że chciałaby mieć emeryturę powszechną wyższą niż wcześniejsza.
          Baszka nie mogła mieć emerytury wcześniejszej z Karty Nauczyciela, bo do uzyskania takiej emerytury wymagane było rozwiązanie stosunku pracy.

          • Ale przecież to nie zmienia faktu, że przysługuje jej emerytura nauczycielska, nie mogła mieć wcześniejszej z Karty Nauczyciela bo pracowała, ale może mieć ją teraz po rozwiązaniu stosunku pracy, tylko że teraz to ona takiej emerytury nie chce.
            Cytat: „W przypadku Baszki to jest tak, że chciałaby mieć emeryturę powszechną wyższą niż wcześniejsza”
            To oczywiste, bo wychodzi wyższa od nauczycielskiej.

            • Aha, czyli według Ciebie w 2009 r. miała emeryturę wcześniejszą przyznaną na warunkach ogólnych z art. 46 (bez rozwiązywania stosunku pracy), a w 2016 r. ta emerytura wcześniejsza przeobraziła się w emeryturę nauczycielską (bo Baszka rozwiązała stosunek pracy z wieeeloletnim pracodawcą)? Albo samoczynne przeobrażenie emerytury wcześniejszej nastąpiło dopiero wówczas, gdy po wyroku TK złożyła wniosek o emeryturę powszechną?

              • Nie jest ważne co według mnie, ważne jak stanowią przepisy. Polecam do analizy przypadek hanny ns i jej komentarz:

                Hanna ns. Dziękuję Paniom, że wspomniałyście o mnie. Oczywiście, przeszłam na wcześniejszą emeryturę z art.46
                w związku z art.32, w marcu 2010r. ale nadal pracowałam do
                31.03.2014r. jako czynny nauczyciel. Z dniem 01.04 .2014r rozwiązałam stosunek pracy za porozumieniem stron. w kwietniu br. złożyłam wniosek o ENP, gdzie
                po dwóch miesiącach otrzymałam decyzję, że przeszłam
                na em. wcześniejszą z art.46 w związku z art.32 i dlatego
                wyrok TK z 06 marca mnie nie dotyczy. Nadmienię, że tak wyliczoną emeryturę powszechną, pomniejszono o dotychczas wypłacone emerytury. W związku z tym wycofałam wniosek i oczekuję na ustawę naprawczą.
                W międzyczasie na Jotowni ukazał
                się wyrok SO w Poznaniu, gdzie też była nauczycielka wygrała sprawę z ZUS. Mianowicie poprosiła ZUS o przeliczenie jej wczesniejszej emerytury przyznanej,
                na podstawie art.46 w związku z art.32, na nastepną emeryturę wcześniejszą w oparciu o art.184 ustawy FUS.
                /Patrz wyrok sądu okręgowego Poznań, sygn. akt VII U 3450/17 z dnia 13.02.2018r./ Sąd odrzucił odmowę ZUS-u i przyznał jej emeryturę wg art.184. Aby było ciekawiej, wyrok się uprawomocnił. Art.184 umożliwia ponowne
                przeliczenie emerytury wcześniejszej, bez potracania dotychczas wypłaconych emerytur.
                Mając powyższe na względzie wystąpiłam do ZUS w dniu 29.07.2019 o przyznanie mi prawa do emerytury na podstawie art.184 ustawy FUS. Oczekuję z niecierpliwością na decyzję. To tyle na chwilę obecna z mojej strony. Pozdrowienia dla wszystkich emerytowanych nauczycielek rocznik 1953 i pozostałych blogowiczek.
                Hanna ns

              • Myślałam, że coś wiem, chociażby dlatego, że w roku 2016 toczyliśmy długą dyskusję (prowadziliśmy żmudne dociekania) o art. 184 – w związku z ówczesnym senackim projektem ustawy „naprawczej”:
                https://jotownia.wordpress.com/2016/07/08/petycja-w-senacie-art-25-ust-1b-posiedzenie-komisji-pcpp-14-lipca-2016-r/

                Teraz nie rozumiem nic, bo art. 184 jest w szeregu z innymi w art. 25 ust. 1b, więc… Jakim sposobem są prawdą słowa poniżej zacytowane? Poddaję się na całej linii.

                „Art.184 umożliwia ponowne przeliczenie emerytury wcześniejszej, bez potracania dotychczas wypłaconych emerytur.
                Mając powyższe na względzie wystąpiłam do ZUS w dniu 29.07.2019 o przyznanie mi prawa do emerytury na podstawie art.184 ustawy FUS.”

                Po chwili. 😉
                Już się poddałam, ale w gratisie dodam jeszcze treść ust. 1b w art. 25:

                1b. Jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2018 r. poz. 967), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

                http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19981621118

              • „Hanna ns. Proszę przeczytać uzasadnienie wyroku SO w Poznaniu. Emerytura z art.184 też m.innymi jest wyliczana ze składek i kapitału początkowego. Zus sam w tym przewodzie sądowym stwierdził, że emerytura wyliczona w oparciu o art.184 będzie korzystna dla emerytki, ponieważ nie będzie pomniejszeń o dotychczas wypłacone emerytury”.

            • Nie ma pojęcia emerytura nauczycielska jakoś specjalnie liczona jak to sugeruje Annka. Nauczyciel może przejść na em z KN bez względu na wiek po spełnieniu określonych warunków. Jeżeli nauczycielka rocznik53 po skończeniu 55 lat złożyła wniosek o em. wcześniejszą to jest to em. z art.46 i ma emeryturę liczoną tak jak każdy pracownik. Nie jest istotne w jakim zawodzie pracowała. Nie można mówić czy chce em „nauczycielską” czy nie. KN już nie wchodzi wtedy w grę. To samo dotyczy em. powszechnej. Baszka tak jak inne panie z rocznika 1953 chce zgodnie z wyrokiem TK emerytury powszechnej bez odliczeń,tym bardziej że długo pracowała i kapitał powiększyła, by mieć wyższą emeryturę.

              • Pani Anielo! Dotyczy Pani postu z dnia 09 sierpnia z godz.15:27. Informując Panie emerytowane nauczycielki o możliwości przejścia z emerytury wcześniejszej przyznanej w 2010 r /art.46 w zw. z art.32/, na kolejną emeryturę wcześniejszą w oparciu o art.184 ustawy FUS. Ponowne przeliczenie emerytury wcześniejszej w oparciu o inny artykuł , pozwala uniknąć potrącenia dotychczas wypłaconych emerytur.
                Lektura wyroku SO w Poznaniu sygn akt , spowodowała u mnie chęć szukania innych rozwiązań w polemice z ZUS-em. Równocześnie wyjaśniam, że sprawa art.25 ust.1b dotyczy ubiegania się o emeryturę powszechną, po emeryturze wcześniejszej. I tutaj pełna zgoda, następuje pomniejszenie wyliczonej emerytury powszechnej o dotychczas wypłacone emerytury wcześniejsze.
                Pozdrowienia Hanna ns

  6. Pani Baszka jako nauczyciel rocznik 1953 nie skorzystała jak rozumiem z emerytury z KN bez względu na wiek tylko pracowała dłużej i przeszła na em.wcześniejszą po skończeniu 55 lat czyli z art.46 w zw. z art.29 i tu już ZUS nic nie powinno obchodzić jaki zawód wykonywała. Nie rozumiem tylko wpisu Pani, że rozwiązała stosunek pracy w związku z przejściem na em. w roku 2016. Jaka to była emerytura, bo przecież już miała Pani ukończone 60 lat. Jeżeli teraz składała Pani wniosek o em. Powszechną jako „pierwszak”, to ZUS nie miał prawa odliczać. Trzymam kciuki za pozytywne załatwienie odwołania.

    • Ale mamy przepisy emerytalne! Tyle zmiennych, które mają znaczenie, że chyba nikt tego nie ogarnia!
      Do Anieli:
      Emeryturę wcześniejszą miałam przyznaną w 2009 roku, gdy nie musiałam rozwiązywać stosunku pracy. Pracodawca nawet nie musiał wiedzieć, że jego pracownik jest już emerytem.
      Dopiero w 2016 roku rozwiązałam stosunek pracy i otrzymałam świadectwo pracy i odprawę emerytalną.
      Wcześniej pobierałam emeryturę, ale chyba nie byłam emerytem, bo przecież nie przeszłam na emeryturę, tylko pracowałam ciągle u tego samego pracodawcy!
      Tak więc: pobierając emeryturę rozwiązałam stosunek pracy z powodu przejścia na emeryturę 😨😱! Inaczej pracodawca nie mógłby wypłacić mi odprawy emerytalnej! I cały czas byłam na wcześniejszej. Wniosek o powszechną złożyłam teraz, po wyroku TK.
      Kto mógł ustanowić takie przepisy? A potem były kolejne naprawy tego prawa, i mamy co widać. Horror.
      Tym razem negatywne skutki durnych przepisów dotknęły także mnie. Dotąd miałam farta, te różne bezsensy były na moją korzyść.
      Trudno, najwyżej zajmę trochę czasu sądowi. W najgorszym wypadku pozostanę z dotychczasową emeryturą, nawet już się polubiłyśmy😘. Przecież nie bez środków do życia!
      Pozdrawiam.

      • W 2017 r SA Lublin w wyroku w mojej sprawie stwierdził wyrażnie,że Karta Nauczyciela jest PRZYWILEJEM.Jeśli ktoś ma wiek emerytalny i staż powinien być liczony jako 46 w związku z 29.Dodam do tego,że nauczyciela pracują w szczególnym charakterze nie w szczególnych warunkach.

  7. Dzień dobry

    Dziś wypowiedz na temat pracy w ZUS na wydziale Świadczeń Emerytalno Rentowych (SER) niejako odpowiedz na wpis qwerty z 8 sierpnia godz. 11:41 „Indolencja czy też praktykantka, bo etatowi na urlopie ?”

    Decyzji w sprawach emerytalno rentowych nie wydają praktykanci. Praktykanci na tym wydziale wykonują zwykle najprostsze prace biurowe np. związane z obsługą (wysyłką) korespondencji (decyzje dla klientów ZUS).
    Decyzje emerytalne i rentowe są opracowywane przez osobę (referenta, st. Referenta, Specjalisty) na stanowisku które nazywa się „stanowisko ds. opracowywania decyzji i korespondencji” następnie decyzja jest sprawdzana pod kątem poprawności przez drugą osobę tzw. Aprobanta. Aprobantem zwykle zostaje osoba z dużą wiedzą i długim stażem na stanowisku „opracowywania decyzji”. Jeśli decyzja dotyczy spraw o zawiłym stanie faktycznym lub po rozstrzygnięciu sądowym – dodatkowo jest tzw. Superaprobata czyli sprawdzanie przez kierownika lub z-ca kierownika wydziału. Cała ta procedura ma na celu wydawanie decyzji z jak najmniejszą ilością błędów – czy to merytorycznych czy to rachunkowych.
    Karierę na wydziale SER zaczyna się jako „referent przyznawania” a kończy zwykle jako aprobant. Aby zostać „referentem przyznawania” czyli osobą na „stanowisku ds. opracowywania decyzji i korespondencji” należy odpowiedzieć na ogłoszenie o pracę na stronie ZUS w zakładce „praca” – podane są tam wymagania stawiane kandydatom (przede wszystkim znajomość ustaw i rozporządzeń do ustawy emerytalnej). Zwykle pierwsza umowa to „umowa o pracę na czas określony zawarta w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności” zawierana na okres około 1 roku. Po takiej umowie można liczyć (jeśli zwolni się etat) na umowę na czas określony (około 2 lata – max co daje Kodeks Pracy) i dopiero umowa na czas nieokreślony. Warunki płacowe – na początek trochę (100-200 PLN) ponad płacę minimalną + premie kwartalne (około 500 PLN) i oczywiście premia roczna 13-tka, a jeszcze czasem jakaś premia w dniu 24.10 (dzień pracownika ZUS). Za taką pensję wymaga się bardzo dobrej znajomości przepisów emerytalnych i KPA i wydawania około 4 decyzji dziennie – jedna sprawa to akta liczące od kilkunastu do kilkudziesięciu stron dokumentacji, czasem ponad 100 stron. Zatem proszę się nie dziwić, że nawet przy takim systemie podwójnego sprawdzania zdarzają się błędy. Za błąd nie uznaję sytuacji gdy zainteresowany ubezpieczony czuje się pokrzywdzony działaniem prawa (nasz ulubiony przykład art.25 ust .1b) – pracownik ZUS wydaje decyzje w oparciu o istniejące przepisy – nie on je stanowi – on je tylko stosuje. Za błąd nie należy uznawać też sytuacji, w której niższe świadczenie wynika z nie przedłożenia wszystkich dokumentów do ZUS (szczególnie z okresu do 1998 roku) – na marginesie – ostatnio miałem taką sytuację: klient w rozmowie stwierdził że w pewnym okresie przed 1998 r. oprócz pracy na cały etat w jednej firmie pracował dodatkowo na część etatu w innej (z tego tytułu też odprowadzano składki), po przejrzeniu aktu w ZUS okazało się, że nie ma tam żadnej wzmianki o dodatkowej pracy. Po dostarczeniu dokumentów do ZUS – klient będzie otrzymywał wyższe świadczenie. To nie był błąd ZUS – to osoba zainteresowana nie dostarczyła wszystkich dokumentów.
    Podsumowując: Praca w ZUS jest (przynajmniej na wydziale SER, na innych nie mam doświadczeń) ciężka i wymagająca – ciągła presja na terminowość i wydajność. Pracują tam tylko ludzie – a ludzie są omylni. Praca jest niewdzięczna – można wydać i tysiąc poprawnych decyzji (około rok pracy) a i tak pamiętane będą tylko te błędne decyzje i decyzje poprawne, ale w odczuciu klienta ZUS – krzywdzące. Oczywiście zdarzają się błędy i dlatego od każdej decyzji przysługuje odwołanie do sądu. Apeluję doceńmy ciężką pracę pracowników SER (zwykle Pań). Aby było jasne nie jestem już pracownikiem ZUS
    .
    Pamiętajmy prawo stanowią politycy i to ich należy winić za krzywdzące przepisy – również te z zakresu spraw emerytalnych. To politycy mają możliwości zmian w przepisach i miejmy nadzieję, że „ustawa naprawcza” naprawdę rozwiąże problem, a nie będzie następnym bublem prawnym (jakim jest w obecnym (na 09.08.2019) brzmieniu).
    Dziękuję za czas poświęcony na czytanie

    Pozdrawiam z Żywca Andrzej Goły

    • Wszystkie roszczeniowe, narzekające na zus, emerytki powinny być zatrudnione w zusie chociaż na jeden miesiąc i zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony, Przez ten czas powinny wydać, jak wynika z danych pana Andrzeja Gołego, 4 decyzje dzienne, w tym o mocno skomplikowanym charakterze, czyli w miesiącu około 90 decyzji, Do tego powinny pracować w nadgodzinach, a każde wyjście skrupulatnie odpracować. Praca od 7.00-15.00, ponadto praca w nadgodzinach. Wynagrodzenie super, na waciki wystarczy!
      Kolejny miesiąc powinny popracować w punkcie Informacji ZUS i udzielać wyczerpujących informacji emerytom, odpowiedzieć na wszystkie pytania emeryta, nawet te nie zadane i nawet na te, o których emeryt jeszcze nie wie, ze ma zadać, bo przecież pracownik zus powinien znać przyszłość i ostrzegać, jaki to niedobry przepis czai się za rogiem!
      Z lektury obu blogów mam kilka takich pewnych kandydatur, którym to jest absolutnie, koniecznie niezbędne!

    • I czego to taka praktykantka nauczy się zaklejając koperty z listami ? Jaka będzie jej wiedza po praktyce i objęciu odpowiedzialniejszego stanowiska ?
      Przeczuwałem po moim wpisie, że odezwie się jako pierwsza właśnie @annka, pokrzywdzona przez los urzędniczka państwowa o szerokiej wiedzy na temat trudnej i pozytywnej pracy ZUS. A teraz lejcie na mnie pomyje.

      • @qwerty, proszę sobie nie pochlebiać, mój wpis odnosi się do komentarza pana Andrzeja Gołego. Pan przeczuwał, że właśnie ja się odezwę, a ja z kolei w ogóle nie przeczuwałam osobistych wycieczek pod moim adresem i napaści z Pana strony. No cóż, wypada zweryfikować poglądy.
        Blog jest chyba po to, aby na nim zabierać głos na tematy merytoryczne, w przeciwnym razie traci rację bytu. O trudnej i pozytywnej pracy ZUS napisał, jak widać wyżej, Pan Andrzej Goły.
        Dedykuję Panu mądry i wyważony wpis MD z 10:56.

    • Myślę, że obie strony – interesanci i urzędnicy ZUS – zwykle patrzą na sprawy z własnego punktu widzenia i widzą własne problemy i interesy. Taka już natura ludzka. Rzadko podejmujemy próby wejścia w skórę strony przeciwnej. A szkoda.

        • Świetne 🙂 Studencki debiut dokumentalny Kieślowskiego. On miał oko. Być może nawiązanie do twórczości Kafki – ponadczasowość ducha biurokracji.

          Podczas mojej ostatniej wizyty w ZUS, którą odbyłam w celu złożenia odwołania od błędnej decyzji, wylosowana urzędniczka powiedziała: „Wie Pani, jesteśmy zasypane papierami, coraz więcej papierów… Koleżanka mogła się pomylić.” To jednak była próba wytłumaczenia się.

    • @ Andrzej Goły

      Dla pełności obrazu pracy ZUS należałoby poinformować, kto i w jakim trybie (bo na pewno nie „bez żadnego trybu”) w ZUS (lub poza nim) zajmuje się interpretacją i wykładnią stosowanego prawa przez szeregowych pracowników, tych opracowujących decyzje i aprobujących.

      • Nie do mnie skierowana, ale powiem, że to słuszna uwaga na temat interpretacji i wykładni prawa stosowanego przez ZUS.

        Wczoraj poddałam się na całej linii, jednakże dziś, gdy pojawiła się kolejna rozsądna wypowiedź Anieli (15:27) oraz informacja Lidii (19:30) znowu o art. 32 jako podstawie (?) przyznania emerytury wcześniejszej, to… 😉

        Sprawdziłam „art. 32” w jotownianych komentarzach; mnie „od kuchni” jest łatwiej, ale przypominam, że wyszukiwarka komentarzy jest w menu. „Art. 32” pojawił się od kwietnia 2014 roku do dziś ponad 100 razy, jednakże w większości i w zasadzie aż do maja br. była mowa o artykule 32 Konstytucji.

        Przez kilka lat nie było w Jotowni żadnej wzmianki o artykule 32 ustawy o e.ir. z FUS – jako o podstawie emerytury wcześniejszej!

        29 maja br. Hanna napisała:

        Dzisiaj otrzymałam pismo z ZUS dotyczące wniosku o emeryturę powszechną. Cytuję Treść:
        „Szanowna Pani, informujemy, iż posiada Pani prawo do emerytury z art. 46 w zw. z art. 32.
        Decyzja w sprawie ustalenia emerytury powszechnej ENP zostanie wydana w póżniejszym terminie – po otrzymaniu wyjaśnień z Depatramentu Swiadczeń Emerytalno-Rentowych w sprawie stosowania wyroku TK z 06.03.2019 r. do o symbolu NEE”

        Pogrubienie pochodzi ode mnie, te słowa korespondują z uwagą Vultusa.

        Widocznie oddziały ZUS otrzymały „wyjaśnienia w sprawie wyroku TK” i teraz w wydawanych decyzjach pojawia się art. 32 (nie ten z Konstytucji 😉 ). Jak widać, ZUS jest gotów nawet wmawiać nauczycielkom [napisałam „nauczycielom”, nast. zmieniłam, ponieważ mężczyźni do końca 2008 r. nie mogli spełnić kryterium wieku] – które uzyskując prawo do emerytury wcześniejszej po 30 latach pracy, nie rozwiązały stosunku pracy, a więc nie korzystały z art. 88 KN – że nie miały co najmniej 30-letniego okresu składkowego i nieskładkowego i nie przechodziły na emeryturę z art. 29 (że miały krótszy staż i skorzystały z przywileju jak żołnierze, policjanci, strażacy itd. – art. 32).

        Takim to sposobem art. 32 ustawy o e.i r. z FUS zrobi w krótkim czasie oszałamiającą furorę. Na pewno w świetle działania Departamentu (…) nabiera on dla ZUS większego znaczenia niż art. 32 Konstytucji.

        Ustawa o e. i r. z FUS:
        http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19981621118

        Departament Świadczeń Emerytalno-Rentowych:
        https://www.zus.pl/o-zus/kontakt/centrala-zakladu

        Karta Nauczyciela:
        http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu19820030019

        • Potraktowano mnie podobnie w chwili złożenia wniosku o emeryturę powszechną w roku 2013.
          Wniosek złożyłam na trzy tygodnie przed ustawowym wiekiem emerytalnym 60 lat i 3 miesiące. Emerytury powszechnej nie przyznano. Zrobiono mi prezent – emeryturę z art.32, nadano nowy numer swiadczenia oraz policzono ją nowo w tej samej wysokości. To wszystko w majestacie prawa. Oczywiscie nikt nie pytał mnie o zdanie. Odwołałam się od decyzji ZUS do sądu. Wynik 1:0 dla ZUS. Widać zatem , że te praktyki stosowane są już dłuższy czas.

          • Dodam jeszcze do swojego komentarza, że w dniu składania wniosku o tę emeryturę powszechną miałam 30 lat składkowych i nieskładkowych w tym przeszło 20 lat pracy w szkole. Kryterium, warunek ukończenia 55 lat oczywiście spełnione w III kwartale 2008.

            • Miko, ja poszlabym do ZUS z wnioskiem o zmianę art.z 32 na 46, bo na jakiej zasadzie nastąpił wybór między tymi art. Czy było losowanie? Miałaś spełnione wszystkie warunki, by mieć przyznaną em. wcześniejszą z art.46 w zw. z 29. Teraz się okazało, że to jest bardzo istotne. Walcz. Powodzenia

              • Przepraszam, moją odpowiedź do do Ciebie Anielo umieściłam pod postem Marii Białobrzeskiej parę minut temu. Oczywiście będę walczyć, dzięki za wsparcie.

        • Jestem ciekaw, czy ZUS w swoich decyzjach i żonglowaniu przepisami jest autonomiczny, czy działa w taki a nie inny sposób na czyjeś polecenie ? Swego czasu w kontaktach z Urzędem Skarbowym doświadczyłem kuriozalnej interpretacji prawa na moją niekorzyść, gdyż konkretna osoba „zbierała punkty” do oceny swojej pracy. Na szczęście, po moim odwołaniu, Izba Skarbowa przekreśliła te poczynania US. Czyżby w ZUS też istniały podobne mechanizmy i czy ich stosowanie ma genezę nakazową czy też jest indywidualną działalnością personelu w celu uzyskania profitów „za poświęcenie i dbałość o finanse państwowe”, którego niektórzy tu porównują do literackich „siłaczek” ?

            • To moja interpretacja adekwatna wg mnie do słów:
              „…Wszystkie roszczeniowe, narzekające na zus, emerytki powinny być zatrudnione w zusie chociaż na jeden miesiąc i zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony, Przez ten czas powinny wydać, jak wynika z danych pana Andrzeja Gołego, 4 decyzje dzienne, w tym o mocno skomplikowanym charakterze, czyli w miesiącu około 90 decyzji, Do tego powinny pracować w nadgodzinach, a każde wyjście skrupulatnie odpracować. Praca od 7.00-15.00, ponadto praca w nadgodzinach. Wynagrodzenie super, na waciki wystarczy!
              Kolejny miesiąc powinny popracować w punkcie Informacji ZUS i udzielać wyczerpujących informacji emerytom, odpowiedzieć na wszystkie pytania emeryta, nawet te nie zadane i nawet na te, o których emeryt jeszcze nie wie, ze ma zadać, bo przecież pracownik zus powinien znać przyszłość i ostrzegać, jaki to niedobry przepis czai się za rogiem!…”
              oraz do słów:
              „…Praca w ZUS jest (przynajmniej na wydziale SER, na innych nie mam doświadczeń) ciężka i wymagająca – ciągła presja na terminowość i wydajność. Pracują tam tylko ludzie – a ludzie są omylni. Praca jest niewdzięczna – można wydać i tysiąc poprawnych decyzji (około rok pracy) a i tak pamiętane będą tylko te błędne decyzje i decyzje poprawne, ale w odczuciu klienta ZUS – krzywdzące…”.

              To wypowiedzi z wczoraj. Zainteresowani wiedzą – czyje i w reakcji na co.

              • Całkiem nie adekwatna! Siłaczka żyła w Obrzydłówku, którego sama nazwa jest już bardzo wymowna. Siłaczka zrezygnowała z własnej kariery, szczęścia i miłości, gdyby żyła obecnie to raczej zrezygnowałaby z Obrzydłówka.

        • Jak pisałam wcześniej ja mam nawet wyrok SA z art.46 w związku z 29,a ZUS to ignoruje na zasadzie: „…jak się pani nie zgadza to proszę iść do sądu”. Cytuję panią aprobantkę.

      • Do @Vultus (z 9 sierpnia, 18:08) i @Maria 53 (z 10 sierpnia, 07:58)

        Przykład jak to sądy swoje a ZUS swoje… zgodnie z wytycznymi.

        Kolejny już wyrok sądowy (a będą następne 😉 ) w sprawie tej samej emerytki rocznik 1954:

        Wyrok SO w Łodzi z 11 lipca 2019 r., VIII U 402/18:
        http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152510000004021_VIII_U_000402_2018_Uz_2019-07-11_001

        Uzasadnienie tego wyroku:
        http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152510000004021_VIII_U_000402_2018_Uz_2019-07-31_001

        • Ja właśnie kieruję sprawę do SO,aby sąd zmusił zus /niech mi wybaczą solidni pracownicy ZUS/ do respektowania wyroku SA. Odnoszę wrażenie,że na fali braku szacunku dla sądów Zus się wyemancypował i stanowi byt sam w sobie.

            • Chyba nie aż tak… Wyrok sądowy jest swoistym usprawiedliwieniem braku znajomości ciągle zmieniających się przepisów. Napiszę dupokryjką, może Jot nie zauważy…

              ______________
              😉
              Pozdrawiam, Jot

              • Mam nadzieję, że dyskusja nie potoczy się w kierunku poszukiwania odpowiedzi na fundamentalne pytanie:
                Czy mówi się i pisze „dupokryjka” czy „dupokrytka”?
                Wystarczy wykonać zadanie z gwiazdką: wpisać w Google te dwa słowa, zapoznać się z wynikami. Fakt, częściej występuje druga forma, ale w celu rozwoju osobowości, poszerzania horyzontów, wzbogacania słownictwa itd. podaję internetowy przykład tytułu: Podkładki, dupokryjki, dupokrytki.

          • W pewnej firmie kanadyjskiej przy opracowywaniu jakiegoś projektu pracowały 4 osoby:
            – osoba nr 1, która jako pierwsza zajmowała się projektem,
            – osoba nr 2,
            – osoba nr 3,
            – i osoba nr 4 jako ostatnia, nadzorująca ów projekt.
            Każda z tych osób pracowała według swojej wiedzy i zamiarem wykonania pracy jak najlepiej.

            Po zakończeniu prac okazało się, że w projekcie jest błąd.
            Pytanie brzmi: Kogo zwolnił właściciel?

            Otóż zwolnił osoby nr 2 i nr 3. A uzasadnił to tak:
            Osoba nr 1 miała prawo się spodziewać, że jeżeli coś zrobi nie tak jak trzeba, zostanie to na pewno zauważone przez następne trzy osoby, natomiast osoba nr 4 miała prawo oczekiwać, że skoro rzecz była widziana przez poprzednie trzy osoby, to na pewno jest dobrze.

            Przenosząc to na grunt spraw emerytalnych to ta aprobantka powiedziała prawdę, jak się coś nie zgadza to stronie przysługuje odwołanie do sądu. Nikt nie jest nieomylny, nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.

            Każdy gdzieś pracował i doskonale wie, że w każdym zakładzie pracy były jakieś wytyczne, nikt z pracowników nie prowadził żadnej polityki przedsiębiorstwa na własną rękę, a teraz wielkie halo, bo zus ma wytyczne. Gdyby ich nie miał, to by dopiero była wolna amerykanka!

              • Pani Mario 53, wytyczne wyjaśniają, jak stosować praktycznie przepisy ustawy.
                Służą temu też różne szkolenia.
                W szkołach też są wytyczne jak realizować zmieniające się programy szkolne, nie wiem jak to się dzieje, że kiedyś w trakcie roku był czas na zrealizowanie programu i przed maturą powtórzenie całego materiału. Na korepetycje chodziły same tłuki i nieuki, i ze wstydu ukrywały ten fakt. Obecnie jest modne słowo „korki”, traktowane jak dodatkowy, ale płatny przedmiot. W grudniu np. pani od polskiego martwi się, „ja nie wiem, jak wy pozdajecie tę maturę, jak wy jeszcze na korepetycję nie chodzicie”. W domyśle oczywiście na korepetycje do niej, no bo komplet wypoczynkowy trzeba wymienić. To jest dopiero widzimisię. A potem ta sama pani strajkuje w czasie matury, bo ma takie widzimisię, za mało jej płacą, a jej się należy, pracuje wszak w szczególnym charakterze!

            • Do annka z godz. 18:45

              „Przypowieść” z kanadyjską firmą w roli głównej jest kompletnie chybiona nie tylko jako rekomendacja dla szefów nadzorujących pracę nad projektami, ale przede wszystkim dlatego, że nie przystaje do zadań realizowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, które niewiele mają wspólnego z tworzeniem „projektów”.

              Odwołanie do sądu jako jedyna metoda zakwestionowania decyzji ZUS ma także istotne minusy: nierówne pozycje odwołującego się emeryta/obywatela i organu rentowego (instytucji państwowej wyposażonej w zaplecze prawne i nie ponoszącej kosztów zastępstwa procesowego z „własnej kieszeni”) oraz czas, liczony w latach, korygowania ewentualnej błędnej decyzji organu na drodze sądowej. Co to oznacza dla emeryta nietrudno zauważyć 😦

              Powstanie „Zielonej Księgi” i „Białej Księgi” ZUS, będących efektem wielomiesięcznych konsultacji i dyskusji nad systemem ubezpieczeń społecznych i rozwiązaniami ustawowymi, koordynowanych przez Zakład świadczy o tym, że ta instytucja jest nie tylko biernym wykonawcą przepisów ustawowych, ale także mającym głos „graczem”. Pytanie, na ile ten gracz reprezentuje interes finansów publicznych, a na ile „beneficjentów” systemu emerytalnego i czy udaje się te interesy pogodzić?

              „Zielona Księga”
              https://www.zus.pl/documents/10182/167526/Zielona+księga+przeglądu+emerytalnego+2016/d9596eda-c57f-4218-bac4-c8c2470b5a12

              „Biała Księga”
              https://www.zus.pl/documents/10182/167526/Biała+księga+przeglądu+emerytalnego+2016/68de004b-47f9-47f6-b548-466da05e0bcc

              PS – do komentarza @annka z 20:27
              Już kilka razy dawała pani wyraz swojemu krytycznemu stosunkowi do nauczycieli. Apeluję, aby zrezygnowała pani z ferowania tych nader subiektywnych ocen, zawierających sugestię, że mają one obiektywny charakter, co oczywiście nie jest prawdą.
              Powiem wprost. Pani wypowiedź (z 20:27) o nauczycielce uważam za obrzydliwą.
              Czy pani nie zauważa, że takie komentarze mogą kogoś dotknąć i obrazić? Wśród Blogowiczek Jotowni są nauczycielki.

              • Jako wywołana do tablicy objaśniam, „przypowieść” z kanadyjską firmą oparta jest na faktach, a w tym przypadku została użyta jako przenośnia, i tak należy ją rozumieć, a nie dosłownie. Ten, prawdziwy zresztą przykład, doskonale pokazuje mechanizm ponoszenia odpowiedzialności za wykonywane zadania, czy przygotowywane decyzje i sens instytucji odwołań. Odwołanie nie zawsze musi trafić do sądu, są instrumenty prawne do zmiany przez organ który wydał. Wszystko w kpa. Jeśli w sądzie strona nie ma swojego pełnomocnika, tylko sama działa we własnym imieniu, sąd wyjaśnia różne zawiłości. Na terminy sądowe wyznaczane do rozpatrywania odwołań ma wpływ ilość spraw należących do właściwości sądów.

                Przykład przytoczony z nawoływaniem do korepetycji jest prawdziwy, a strajki w okresie matur były także w tym roku. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi (I. Krasicki), Miło by mi było, gdyby Szanowny Kibic zechciał też stawać tak samo w mojej obronie.

              • Bardzo merytorycznie Szanowny Kibicu,jak zawsze zresztą./sobota 20.38.Annka posiada szczególne umiejętności.proponuję ostracyzm towarzyski,taki dobry,stary zwyczaj.

              • Właśnie zajrzałam na Jotownię, Pani Mario 53, w sobotę o 20.38 nie napisałam żadnego komentarza.
                Ale skoro w niedzielę skoro świt o 07:40 nawołuje Pani do ostracyzmu wobec mnie, to moje wypowiedzi wskazują niestety na szerszą skalę zjawiska.

                Uwaga „Post niedziela 08.01 skierowałam do MIKO8” nie była potrzebna, każdy wytrawny blogowicz wie, jak działa przycisk „Odpowiedz” 🙂
                Miłej niedzieli życzę i więcej dystansu do siebie i do świata.

  8. Dzisiaj otrzymałam decyzję z ZUS o wysokości emerytury powszechnej pomniejszonej o sumę kwot pobranych emerytur.We wniosku składanym w lipcu prosiłam o naliczenie emerytury zgodnie z wyrokiem TK ponieważ spełniłam warunki ustawy emerytalnej z art. 46 w zw. z art. 29.Jestem 53 r., na emeryturę wcześniejszą przeszłam w 2009 r. bez rozwiązania umowy i pracowałam w zawodzie nauczyciela do 2018 r. Wystąpiłam również o przeliczenie kapitału początkowego ze względu na urlop wychowawczy oraz o rekompensatę do kapitału ze względu na pracę nauczyciela w szczególnym charakterze. ZUS odpowiedział,że ona się nie należy bo mam przyznaną emeryturę na podstawie art.32 ustawy emerytalnej. Natomiast przy naliczeniu emerytury podał ustawę z dnia 17 grudnia 1998 r. z FUS i w ogóle nie odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

      • Szanowna Jot.Mój wpis z soboty 07:58 zamiast Tutaj,pojawił się przy Qwerty 06:30, ale dotyczy Lidii. Zusi wymyślili, że kto pracuje w szkole ma emeryturę NAUCZYCIELSKĄ,nawet COT tak twierdzi.Proszę,aby nauczyciele przeczytali uzasadnienie wyroku SA Lublin III AUa 631/18,w którym sąd wywodzi błąd tej tezy od słów „Matematyczny sposób odzwierciedlenia opisanych rozwiązań…”. Mnie nie pomógł nawet wyrok sądu… Zusi wiedzą lepiej.

        • Dziękuję za odpowiedź. Zapytałam dla utrzymania przejrzystości. Po kilku (kilkunastu) latach i po wielu zmianach prawa emerytalnego i zmianach jego interpretacji (!) każdy może o czymś zapomnieć, coś pomylić.

          Chciałabym, abyśmy przypisując ZUS-owi nadinterpretację prawa – w wielu przypadkach faktycznie do tego dochodzi – nie popełniali błędów, nie wywodzili jakichś praw z niewłaściwych przesłanek. Mam na myśli takie osoby, które naprawdę mają emeryturę nauczycielską, bo nie miały 30 lat pracy (w uproszczeniu) i faktycznie skorzystały z hojnego i pojemnego art. 32 ustawy emerytalnej.

          O możliwych pomyłkach mówię na własnym przykładzie – teraz zauważyłam, że o 23:43 zagalopowałam się z nauczycielami 😉 (mężczyźni nie mogli do końca 2008 r. spełnić kryterium wieku z art. 29).

          Pozdrawiam

          • Teraz, kiedy Maria 53 wskazała konkretny fragment uzasadnienia wyroku SA Lublin III AUa 631/18:

            „Matematyczny sposób odzwierciedlenia opisanych rozwiązań wskazuje, że art. 46 ustawy skierowany z istoty rzeczy do kobiet, albowiem tylko one mogły do dnia 31 grudnia 2008 roku spełnić warunki z art. 29 ustawy w zakresie wieku (kobiety 55 lat). Natomiast mężczyźni wiek 60 lat mogli uzyskać dopiero w 2009 roku (skoro przepis obejmuje ubezpieczonych urodzonych najwcześniej 1 stycznia 1949 roku)”

            każdy, kto przeczytał, to już wie 🙂

          • ZUS przyznał nauczycielom wcześniejszą emeryturę z art. 32 a nie z art.29 (po spełnieniu określonych warunków) bo być może wtedy należałaby się rekompensata za pracę w szczególnym charakterze- jest to tylko moje prywatne przypuszczenie.

            • Nawet nieprawda, gdy jest wielokrotnie powtarzana, staje się prawdą (w pewnym sensie, oczywiście).
              Już dwa razy odnosiłam się do wypowiedzi Lidii o rekompensacie i teraz… hmm… waham się. 😉

              Moje przypuszczenie, oparte na tym, o czym pisałam w maju tutaj (i na tym, co dodatkowo poczytałam np. na związkowych stronach, w artykułach prasowych) prowadzi mnie do następujących wniosków.
              Aby zrozumieć intencje ustawodawcy, wprowadzającego rekompensatę, trzeba cofnąć się wyobraźnią do roku 2009.
              Rekompensaty wprowadzono na podst. ustawy o emeryturach pomostowych (art. 21-23), uchwalonej 19 grudnia 2008 r. (weszła w życie 1.01.2009 r.).

              Jeśli ktoś nie zdążył spełnić warunków do końca grudnia 2008 r., aby otrzymać emeryturę z Karty Nauczyciela albo z art. 46 w związku z artykułami w nim wymienionymi (29, 32, 33 i 39), to dla złagodzenia skutków utraty prawa do emerytury wcześniejszej, obliczanej według starych zasad, ma prawo do rekompensaty doliczanej do kapitału początkowego – przy obliczaniu emerytury w powszechnym wieku emerytalnym już tylko według nowych zasad.

              Sądzę zatem, że dla faktu przyznania lub nieprzyznania rekompensaty przy naliczaniu emerytury powszechnej nie ma znaczenia, czy emerytura wcześniejsza była z art. 46 w zw. z art. 29, czy z art. 46 w zw. z art. 32, ponieważ znaczenie ma tylko to, że była przyznana emerytura wcześniejsza według starych zasad (i nie ma czego rekompensować, że tak powiem 🙂 ).

              Przejrzysty obraz przedstawionej wyżej zasady (rekompensata za brak wcześniejszej emerytury według starych zasad) psuje nieco ustawa uchwalona rzutem na taśmę przed końcem roku szkolnego 2008/2009 (wywalczona przez ZNP dla nauczycieli, którzy zostali wyautowani z ustawy o emeryturach pomostowych; litości, ile tych ustaw o emeryturach!) – ustawa z 22 maja 2009 r. o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych (weszła w życie 1 lipca 2009 r.). Nauczycielskie świadczenie kompensacyjne (lepszy odpowiednik emerytury z KN, bo nie odlicza się od kapitału na podst. art. 25 ust. 1b) jest obliczane według zasad kapitałowych, a skorzystanie z niego również wyłącza możliwość doliczenia rekompensaty.

              Teraz nie ma to większego znaczenia, ale wyjaśniam, że orientacja w zagadnieniach została mi z czasu, gdy wgryzłam się 😉 w emerytury nauczycielskie, pisząc: Czy ZNP stanie na wysokości zadania?

  9. Trochę spóźniona ta interpelacja w sprawie kobiet urodzonych w 1953 roku 😉
    Na razie informacja bez udostępnionego tekstu.

    http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/interpelacja.xsp?documentId=09F734C177CE3221C12584510033DB39

    Niecierpliwi mogą zwrócić się do biura poselskiego posła Cezarego Tomczyka z prośbą o przesłanie interpelacji mailem.

    PS
    Opublikowany tekst interpelacji:
    http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=BF7HHG&view=6

    • Marszałek Sejmu Minister Pracy
      L. Dz. 2014/BP/2019/08
      W związku z art. 19,20,21 Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zgłoszeniami od mieszkańców związanymi z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 roku Dz.U. z 21 marca 2019 poz. 539 (syg. Akt. P20/16) w którym to TK orzekł: „Art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Procedura wskazana w komunikacie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 28 marca 2019 roku
      https://www.zus.pl/…/komunikat-w-sprawie-wyroku… dnia-6-marca-2019-r /2511341 jest karkołomna i w wyniku niepowodzenia wskazanych rozwiązań zrzuca całą odpowiedzialność na „pokrzywdzone” kobiety, które pozbawione są należnego im świadczenia emerytalnego (miesięcznie o kilkaset złotych). Tymczasem w/w kobiety w żaden sposób nie mogą być obarczone ujemnościami prawa i powinny jak najszybciej otrzymać pomoc Państwa.
      W związku z powyższym nasuwa się pytanie, czy prowadzone są prace legislacyjne nad systemowym rozwiązaniem powyższego problemu, bo jeśli nie, to wnioskuję o jak najszybsze ich podjęcie.
      Z poważaniem, podpis Cezary Tomczyk

    • Autor nieraz myli wysokosc emerytury z wartością emerytury. Nie rozumie, że wysokość emerytury to np. 2000zł (ilość pieniędzy) a wartosć emerytury to np. 500 chlebów po 4zł/szt (ilość towarów i usług możliwych do nabycia).
      „Chodziło dokładniej o mechanizm, który potrącał kwoty pobranych świadczeń tym kobietom, które urodziły się w 1953 roku, a więc w 2013 (?) roku mogły przejść na wcześniejszą emeryturę.”.
      „Co więcej, kobiety miały gwarancję, że zachowają prawo do przeliczenia wcześniejszej emerytury NA WYŻSZĄ (?), kiedy osiągną powszechny wiek emerytalny…”.
      Ponadto, liczne literówki i błędy stylistyczne. Czyżby też praktykant w redakcji ?
      Jedno słowo wystarczy za komentarz: BEŁKOT.

      • qwerty – Co więcej nie tylko kobiety rocznik 53 miały tę gwarancję,że przeliczą emeryturę wcześniejszą na wyższą kiedy osiągną wiek powszechny emerytalny ale także mężczyźni np.rocznik 49. Oni również wiek emerytalny powszechny kończyli już po 2013 r .
        Dlaczego decydenci udają, że nie ma takiego problemu? Przecież wszyscy wiedzą, że wyrok TK dotyczy pytania prawnego o konkretną kobietę ur. w 1953 roku.
        Dajemy się wszyscy nabrać.Dyskutujemy o szczegółach roku 2013 a nie o załatwieniu problemu spornego artykułu dla wszystkich pokrzywdzonych roczników 49-53. Oni wszyscy otrzymali obietnicę od państwa ,że ich emerytura powszechna po dalszej pracy na wcześniejszej będzie wyższa.Senatorowie dobrze odczytali intencję Trybunału Konstytucyjnego i dlatego ich projekt (druk 1175) obejmował wszystkie roczniki 49-53 zarówno kobiet jak i mężczyzn.Niestety min. Zieleniecki z Rządu Prawych i Sprawiedliwych zadbał o budżet państwa a nie o sprawiedliwość społeczną i senatorowie zmiękli.Już nie chcą sprawiedliwości? Uważam, że ustawą w wersji z druku 3720 Sejm obecny nie powinien już się zajmować. Czekaliśmy tyle lat możemy poczekać jeszcze parę miesięcy. Chyba że ta obecna ustawa obejmie tylko wykonanie wyroku TK, ale tylko kobiet a kolejna za pół roku następna będzie dla roczników 49-52. Ale jaki jest w tym sensu uchwalać 2 ustawy, bo przecież mężczyźni też się odwoływali tylko nie doszło jeszcze do TK. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłej niedzieli. Gana

        • Gwarancja dotyczyła przeliczenia emerytury bez odliczeń, ale nie WYŁĄCZNIE NA WYŻSZĄ, bo wysokość dopiero miała okazać się po przeliczeniu. Dlatego nie było żadnej obietnicy, że emerytura powszechna będzie wyższa.
          Dlaczego mamy załatwiać problem tylko dla roczników 1949-53, skoro IDENTYCZNIE są lub będą pokrzywdzone roczniki młodsze ? Dlaczego młodsze i które ? No to weźmy skrajny przypadek. Górnik po 25 latach pracy górniczej od 18 roku zycia, emerytura wcześniejsza w 2012r w wieku 43 lat (bez wiedzy o przyszłej ustawie) – rocznik 1969 (!), wiek emerytalny 65 lat w 2034r.(!). Taki jest maksymalny zakres roczników pokrzywdzonych. A więc nie rok urodzenia 1953, nie 1949-53, tylko 1949-1969 ! Pomiędzy rokiem urodzenia 1953 a 1969 (17 lat) są jeszcze setki tysięcy osób, które przechodziły na wcześniejsze emerytury chociażby tylko do 6.06.2012r i obecnie mają, lub dopiero będą miały powszechny wiek emerytalny. Osoby te są w IDENTYCZNEJ sytuacji jak kobiety z rocznika 1953. Zatem ustawa – bez ograniczeń roku urodzenia i bez ograniczeń terminu wystąpienia z wnioskiem o przeliczenia (w sensie „od momentu wejścia ustawy w życie”). I ostatni raz to powtarzam – zawężenie uprawnionych do przeliczenia bez odliczeń do rocznika 1953 JEST NIEKONSTYTUCYJNE !

          • Qwerty zgadzam się z Tobą. Pominięcie innych roczników do momentu wejścia tej haniebnej ustawy, jesli chodzi o przeliczenie bez odliczeń. jest niekonstytucyjne.Podam swój przykład: przeszłam na e.w. w 2010r. z art. 184, czyli pracy o szczególnym charakterze (nie nauczycielka). Byłam chora, po operacji i zamiast pójść na rentę, to uważałam, że będzie uczciwie przejść na wcześniejszą emeryturę. Wniosek: nie warto być uczciwym.

          • Qwerty -jaki masz cel aby mieszać ludziom w głowach? Doskonale wiesz,że dla wcześniejszych górników szykowana jest już spec ustawa .Roczniki 49-53 do 2008 roku musiały mieć wymagany staż i lata życia. https://www.money.pl/emerytury/poradniki/artykul/wczesniej;na;emeryture,10,0,129034.html
            Zgadzam się z Tobą ,że zawężenie uprawnionych do przeliczenia bez odliczeń do rocznika 1953 JEST NIEKONSTYTUCYJNE ! Ponadto Trybunał Konstytucyjny mówi wyraźnie o kobietach jednak w proponowanej ustawie jest o osobach czyli kobietach i mężczyznach.Gana

            • Nic nie wiem o żadnej szykowanej spec ustawie dla górników. Na jaki temat ta ustawa ? A Senat albo wystraszył się niekonstytucyjności co do jednej płci albo upchnął swoich – mężczyzn. A oprócz górników są jeszcze np. nauczyciele-mężczyźni i osoby pracujace w warunkach szkodliwych na emeryturach wcześniejszych w latach 2009-2012. O jakie wiec mieszanie w głowach chodzi ?

              • Qwerty- Twój górnik musiałby pracować od 14 roku życia,żeby spełnić warunki. do 2008 r. Przy podejmowaniu decyzji o przejściu na wcześniejszą należało spełnić następujące warunki:
                Prawo przejścia na emeryturę górniczą w obniżonym wieku przysługuje zarówno osobom urodzonym przed, jak i po dniu 1 stycznia 1949r. Przepisy art. 39 i 46 Ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przewidują możliwość przejścia na emeryturę górniczą osobom’ które nie spełniają warunków do przyznania emerytury górniczej, ale mają pięcioletni okres pracy górniczej.
                Jakie warunki należy spełnić, aby przejść na emeryturę w wieku niższym (dotyczy osób urodzonych przed 1 stycznia 1949r.)
                • posiadać wymagany staż emerytalny (20 lat okresów składkowych i nieskładkowych dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn),
                • nie spełniać warunków do emerytury górniczej na nowych zasadach (określonej w art. 50a w/w ustawy),
                • posiadać co najmniej pięć lat:
                § pracy górniczej (określonej w art. 50c ust. 1), wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod ziemią, albo
                § pracy górniczej (określonej w art. 50c ust. 1 pkt 4 i 5), wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w kopalniach otworowych siarki.
                Wcześniejsza emerytura na podstawie przepisu art. 46 w zw. z art. 39 w/w ustawy może być przyznana również osobom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. jeżeli osoby te podane wyżej warunki spełniły do 31 grudnia 2008 r. oraz jeżeli nie przystąpiły do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyły wniosek o przekazanie środków zgromadzonych w tym funduszu, za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na dochody budżetu państwa.Gana

              • qwerty – Najważniejsze było spełnienie wszystkich warunków tj. wieku i stażu do 2008 r. Roczniki 54- 69 niestety nie spełniały tych warunków .Nowy projekt dotyczący górników Druk nr 3756 Warszawa, 31 lipca 2019 r nie dotyczy naszego spornego artykułu ale również dotyczy naprawienia krzywd.
                1 punktu uzasadnienia 1. Uzasadnieniem dla wprowadzenia projektowanych zmian w ustawie z dnia 17 grudnia1998 r. o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest zróżnicowanie pozycji ubezpieczonych, którzy nabyli prawo do świadczeń emerytalnych i rentowych na podstawie ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (Dz.U. 1995 poz. 154, z późn.zm). Przepisy te zostały uchylone z dniem 31 grudnia 1998 r. przez art. 195 ust. 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Obecna sytuacja prawna i faktyczna jest niekorzystna dla wielu ubezpieczonych i wymaga interwencji ustawodawcy.
                Ustawa
                z dnia …..
                o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
                Art. 1. W ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1270, z późn. zm 1) po art. 111 dodaje się art. 111a w brzmieniu:
                „Art.111a. 1.W stosunku do osób składających wniosek o ponowne obliczenie wysokości renty i emerytury, którym przysługiwało świadczenie emerytalne na podstawie ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin i których świadczenia zostały ustalone przed dniem 31 grudnia 1998 r., organ rentowy przeprowadza postępowanie w oparciu o dowody znane organowi z urzędu.
                Przepis art. 116 ust. 5 nie stosuje się.
                2. Jeżeli po przeprowadzeniu postępowania, o którym mowa w ust. 1 ujawnione dowody nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie wskaźnika wysokości podstawy emerytury, przyjmuje się średnią wartość wynagrodzeń osoby składającej wniosek z roku wskazanego przez wnioskodawcę, uwzględniając przy tym składniki wynagrodzenia, od których nie były naliczane składki na ubezpieczenia rentowe i emerytalne.” Gana

      • Odnoszę również podobne wrażenie. Gdy czytam czy to w wersji elektronicznej, czy papierowej artykuły na tematy emerytalne, jest to albo epatowanie sumą, albo niemerytoryczne rady, albo BEŁKOT. Przykre.

  10. Będę walczyć, ale do piątku muszę dostarczyć pismo procesowe do sądu. Potrzebuję jakiegoś wzoru, inspiracji. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć. Może ktoś z Jotowni mną pokieruje. Help jak to się mówi.

  11. Zgadzam sie .nie wglebialam sie az tak bardzo w inne roczniki.wiem tylko, ze roczniki 49-53 w okresie przechodzenia na e.w. byly obwarowane bardzo szczegolowymi zasadami i nie kazdy mogl z tego tzw. przywleju skorzystac. czesc osob po prostu nie miala wyjscia bo likwidowano msasowo zaklady pracy i byla to dla nich deska ratunku. oczywiscie zgadzam sie z qwerty, ze ustawodawca obiecywal ,ze na e.p. otrzymaja wyzsze emerytury jednak ci co mogli pracowali dalej z nadzieja, ze ep bedzie wyzsza bo o tym ze zostanie pomniejszona o pobrane wczesniejsze emerytury nikt nie zostal poinformowany przed podjeciem decyzji o e.w. moze pomimo likwidacji zakladu wiedzac o tym ze moze byc taki przepis osoba taka szukalaby pracy i nie przechodzila na e.w. gana

    • Gana, Młodsze roczniki też były obwarowane bardzo szczególowymi zasadami i nie każdy mógl skorzystać z przywileju wcześniejszej emerytury, oszukano nas, w tym, że po dojściu do wieku powszechnej emerytury, będziemy mieli wyzszą emeryturę, a o jakimkolwiek odliczaniu, czyli zmniejszaniu emerytury nie było mowy ani koncepcji. Dlatego uważam, że wszyscy wcześniejsi emeryci (kobiety i mężczyżni), którzy odeszli na w.e. przed 01.01.2013 powinni mieć prawo przeliczenia emerytury, bez odliczeń, na dzień złozenia wniosku. Jakakolwiek dyskryminacja: ze względu na płeć, rocznik jest niedopuszczalna.

    • Wygląda na to ,że Trybunał Konstytucyjny będzie miał w przyszłości duuużo zajęć i posłowie również.Co chwilę jakaś nowa ustawa dotycząca tego samego problemu roczników 49-53.Gana

      • @Gana, wydaje mi się, że co do górników piszesz o różnych rzeczach – projekcie ustawy dla tych. co przeszli na emeryturę przed 1999r, i o warunkach do końca 2008r, które zasadniczo nie uległy zmianie po 2008r. A ja pisze np. o górniku, który przeszedł na emeryturę górniczą, wcześniejszą – w 2011r będąc w wieku 43 lat. Wtedy, w 2011r, nie wiedział o przyszłych cięciach kapitału, mógł przeliczyć emeryturę w wieku 65 lat za 22 lata, czyli w 2032r. Ma taka samą sytuację, jak kobiety z rocznika 1953. Czy rozumiemy się ?

  12. gwerty- rozumiemy się .Tyle zmian w ustawie emerytalnej ,że praktycznie nikt już nie wie o co chodzi.Uważam ,że gracja wtorek, 13 Sierpień 2019 o 14:57 ujęła temat doskonale: „wszyscy wcześniejsi emeryci (kobiety i mężczyżni), którzy odeszli na w.e. przed 01.01.2013 powinni mieć prawo przeliczenia emerytury, bez odliczeń, na dzień złożenia wniosku. o e.p. Jakakolwiek dyskryminacja: ze względu na płeć, rocznik jest niedopuszczalna”. Gana

  13. Do Szanownego Kibica.
    W dniu 24 lipca o godz 20:01 opublikował Pan w kantorku wymiany informacji orzeczenie SO w Poznaniu
    sygn akt VII U 3450/17 z dnia 13.02.2018 dotyczące Emerytki-nauczycielki, która wnosiła o ustalenie
    emerytury w oparciu o art.184 ustawy FUS.
    Zaznaczył Pan , że musiała nastąpić apelacja ze strony ZUS-u, ponieważ wyrok z dnia 29.01.2018r uprawomocnił się 09 kwietnia 2019, a został opublikowany zaledwie tydzień temu.
    W jaki sposób można sie dowiedzieć o szczegółach apelacji ZUS-u od tego wyroku.
    Jestem szczególnie zainteresowana tą apelacją, gdyż w oparciu o ten wyrok złożyłam wniosek do ZUS Nowy Sącz
    o ponowne wyliczenie emerytury wcześniejszej zgodnie z art.184 ustawy FUS.

    Pozostaję z poważaniem Hanna ns

    • Pani Hanno, w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu ta sprawa otrzymała sygnaturę akt III AUa 400/18. Wyrok zapadł 9 kwietnia 2019 roku. Uzasadnienie wyroku nie zostało opublikowane na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych. Jeśli jest Pani zainteresowana otrzymaniem uzasadnienia (chyba zostało sporządzone), to może się Pani zwrócić mailem do SA w Poznaniu w trybie dostępu do informacji publicznej z wnioskiem o przesłanie Pani wyroku z uzasadnieniem (po dokonaniu stosownej anonimizacji danych osobowych) na Pani adres e-mail. Zgodnie z ustawą powinna Pani otrzymać informację w terminie 14 dni.
      Adres e-mail SA w Poznaniu:
      sekretariat@poznan.sa.gov.pl

      • Szanowny Kibicu! Dziekuję za szybką odpowiedż, nie wiem tylko, w ktorym momencie mam podać swoje dane osobowe. Czy w chwili wysyłania pierwszego e-mail do SA w Poznaniu. Jakie dane osobowe należy
        podać. Nigdy wcześniej nie autoryzowałam swoich e-mail.
        Pozostaję z poważaniem hanna ns

        • Pani Hanno, to ma być najzwyklejszy mail do sądu na podany adres. Nie zrozumieliśmy się – anonimizacja danych osobowych dotyczy wyroku z uzasadnieniem, a nie Pani danych. Sąd przed udostępnieniem lub publikacją wyroku jest zobowiązany do „ukrycia” danych osobowych stron.

          W tytule maila do sądu proszę napisać „wniosek o udostępnienie wyroku z uzasadnieniem”.

          Treść maila wystarczy np. taka:

          „Na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej wnoszę o przesłanie (po stosownej anonimizacji danych osobowych) na mój adres e-mail wyroku SA w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt III AUa 400/18, wraz z uzasadnieniem tego wyroku.”

          Pod tym tekstem wystarczy podać Pani imię i nazwisko,
          można powtórzyć także tutaj swój adres e-mail.
          Adres zamieszkania nie jest potrzebny

          Życzę powodzenia 🙂

          PS
          Proszę dać nam znać, czy udało się Pani uzyskać tekst wyroku z uzasadnieniem.

    • Czyli ???
      Czyli ze co ?? Nie zostaniemy wysłuchane ?! Nie uzyskamy godnej emerytury jaka nam się należy ??
      Czyli ZUS wygrywa ??
      Zwracając się w 2013 o przeliczenie emerytury ZUS oświadczył ze po przeliczeniu ponownym efekt jest nie korzystny dla mnie/ dla nas bo pomniejszyć by musieli o ponad 100 zł wiec zostawiają nas na tym co mamy.
      Wiec jak można było się odwołać ?? Po to by pomniejszyła ?! Już wówczas złe byłyśmy liczone i od 2913 jesteśmy pokrzywdzone oszukane.
      Teraz ZUS tłumaczy się ze minęło ponad 5 lat i nie można się odwoływać 8 być ponownie przeliczanym.
      Co możemy jeszcze zrobić?!
      Powinnismy być przeliczone Wszystkie z tzw „automatu” bez wniosków.
      A tu proszę takie traktowanie Emerytek ur w 1953 jak „Zło konieczne”
      Czy jest jeszcze jakaś szansa na godna emeryturę ??

  14. Kopiuję warte chyba dyskusji komentarze z „blogu zawieszonych”. Pewnie ich jeszcze przybędzie – śledzić je można od tego momentu:
    https://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2019/08/kochani-fragment-dyskusji-jaka.html?showComment=1566222530005#c6751013586931889531

    Anonimowy 19 sierpnia 2019 15:48

    Przykład wzrostu emerytury pani „pierwszaka” z rocznika 1953 (nie kontynuującej zatrudnienia) przy zachowaniu możliwości bezterminowego składania wniosku o emeryturę powszechną.

    2013: emerytura powszechna BEZ POMNIEJSZENIA niższa o kilkaset złotych od emerytury wcześniejszej

    2019 (wniosek w lipcu): emerytura powszechna wyższa od emerytury wcześniejszej o 1500 zł

    2020 (wniosek w lipcu przy podobnej waloryzacji kapitału i składek jak w roku 2019): emerytura powszechna wyższa od emerytury wcześniejszej o około 2600 zł

    2021 (wniosek w lipcu, przy podobnej waloryzacji kapitału jak w roku 2019): emerytura powszechna wyższa od wcześniejszej o około 4000 zł
    itd. itd…

    Jeśli sytuacja będzie bez zmian, to chyba warto poczekać z wnioskiem;)

    Odpowiedzi

    Anonimowy 20 sierpnia 2019 00:04
    Kogoś tu chyba poniosło, podaj konkretne liczby, które prowadzą do takich wyliczeń, szczególnie z roku 2013 i z 2019

    Anonimowy 20 sierpnia 2019 05:06
    Ale po co komu wyższa emerytura w niebie? Przydałaby się teraz, zwłaszcza że ceny coraz wyższe.

    Anonimowy 20 sierpnia 2019 08:09
    2039 – cel osiągnięty! Wcześniejsza emerytka umiera milionerką! W chwili śmierci zalogowana na PUE ogląda swoje wirtualne miliony zapisane na indywidualnym koncie w ZUS i przepełnia ją szczęście. Happy end.

    Anonimowy 20 sierpnia 2019 09:20
    Gdybym czekała do 2020 roku mnie by wyszła powszechna większa od tej z 2019r o 970 zł brutto,a w 2021r o 2140 zł brutto.

    Anonimowy 20 sierpnia 2019 10:20
    Do anonimowego z 00:04
    jedyna przesada z mojej strony może dotyczyć przyjęcia zbyt optymistycznych prognoz waloryzacji kapitału na lata 2020 i 2021. Jeśli chcesz się pobawić liczbami, to podam ci tylko jedną – wysokość wcześniejszej emerytury w lipcu 2019: 2800 zł brutto. Resztę możesz odtworzyć na podstawie danych z komentarza z 19.08, godz. 15:48. Porównania emerytury powszechnej z wcześniejszą to także wielkości brutto. Podpowiem też, żeby zastosować korzystniejsze tablice „dożycia” obowiązujące od 1 kwietnia 2012 do 31 marca 2013. Przy prognozowaniu pamiętaj nie tylko o waloryzacji kapitału, ale także o corocznej (szacunkowej) waloryzacji emerytury wcześniejszej. Miłej zabawy.

    =============

    Dla pełnego obrazu warto sobie przypomnieć stanowisko Prezesa ZUS z czerwca 2019 roku dotyczące senackiego druku nr 1175 (pierwsza, konsultowana wersja), zawierające dane na temat liczebności grupy kobiet z rocznika 1953, które nie składały jeszcze wniosku o emeryturę powszechną, szacunkowego wzrostu ich emerytury w przypadku wniosków składanych w październiku 2019 roku oraz kosztów jakie ta grupa będzie generowała dla budżetu przez kolejnych 10 lat (zob. pkt. 2 str. 2 stanowiska). Prognozy pomijają sytuację, gdy emerytki – w sytuacji braku terminu ograniczającego – opóźnią złożenie wniosków o rok lub więcej lat.

    https://www.senat.gov.pl/download/gfx/senat/pl/senatinicjatywypliki/810/4/1175_zus.pdf

    Ciekawe, co w tej sytuacji zrobi ustawodawca, bo na razie sprytnie pominął koszty generowane przez tę grupę kobiet ’53 w ocenie skutków regulacji (OSR) dołączonej do przesłanego do Sejmu senackiego projektu ustawy „naprawczej”? I w zasadzie ma prawo, bo tej grupy wcześniejszych emerytek senacki projekt nie dotyczy.
    Może liczy na to, że jednak zdecydowana większość „pierwszaków” już złożyła (pewnie głównie w lipcu 2019?) wnioski o emeryturę powszechną i tylko czeka, aby wszystkie decyzje się uprawomocniły? 😉
    A może jednak szykuje – co wydawałoby się racjonalne – wprowadzenie jakiegoś terminu ograniczającego składanie wniosków przez panie, które ich dotychczas nie złożyły? Szczególnie, że grupie „nowych pierwszaków”, zdefiniowanej w projekcie ustawy „naprawczej”, przepisy mają umożliwić złożenie wniosku o emeryturę powszechną bez pomniejszenia w nieprzekraczalnym terminie 6 miesięcy od wejścia ustawy w życie.

    • Trzeba nauczyć się liczyć. 1 rok później emerytura to o ok. 9 m-cy mniejszy wiek dożycia i (obecnie) o ok. 9% wyższy zapis w ZUS dzieki waloryzacji zapisu. To powinno dać ok. 10% więcej. O 700zł więcej za rok i zarazem o 1400zl więcej za kolejny rok dla takiej samej emerytury wyjściowej TO JEST BREDNIA I ŁGARSTWO nie wiadomo po co i komu potrzebne.

      • Qwerty, dobrze, że się Pan odezwał w sytuacji „kryzysu rachunkowego” 🙂

        Moje próby sprawdzenia wyliczeń „matematyka” lub „matematyczki” z blogu „zawieszonych” są bardziej „naokoło”. Proszę mnie skorygować, jeśli się mylę, czego wykluczyć nie mogę 😉

        Zakładając, że w kontrowersyjnym przykładzie dane z lipca roku 2019 zostały podane prawidłowo, to emerytura powszechna wyniosła 4300 zł brutto (2800 + 1500), co oznacza, że kapitał + składki (po waloryzacji rocznej 2018 + za I kwartał 2019), dla sugerowanego? wieku dożycia np. 200,1 wyniósłby 860430 tys. zł. Kapitał po waloryzacji rocznej za 2018 (bez I kwartału 2019) wynosiłby więc 769340 zł. Ta ostatnia wartość będzie waloryzowana kolejnymi wskaźnikami rocznej waloryzacji kapitału i składek i dopiero w roku złożenia „lipcowego” wniosku zostanie jeszcze dodatkowo zastosowany wskaźnik za I kwartał z danego roku.

        Gdyby rzeczywiście w najbliższych latach wskaźniki waloryzacji rocznej oraz za I kwartał utrzymały się na poziomie z roku 2019, to w roku 2020 „lipcowa” emerytura powszechna wyniosłaby ok. 4900 zł brutto, a więc byłaby wyższa od emerytury wcześniejszej (po waloryzacji marcowej 2020 r.) o 2000 zł a nie o 2600 zł.
        W roku 2021 emerytura powszechna na wniosek z lipca 2021 r. wyniosłaby ok. 5600 zł brutto, a więc byłaby wyższa od emerytury wcześniejszej (po waloryzacji w roku 2021) o 2600 zł, a nie o 4000 zł.

    • Pomijając matematyczne niuanse 😉 patrząc od strony psychologicznej i biorąc pod uwagę wiek ewentualnych „malwersantek”, prawdopodobieństwo opóźnień w składaniu wniosków o em. powszechną i traktowania konta w ZUS jako ekstra lokaty bankowej wg mnie jest znikome. Największe chyba w przypadkach opóźnionego zorientowania się w sprawie P 20/16 i jej skutkach. Nie bez powodu powiedziano, że ostatni będą pierwszymi 😉
      Już bardziej prawdopodobne chyba jest to, że jeśli zostanie ustanowiony nieprzekraczalny półroczny termin składania wniosków, powstanie kolejna grupa nieodwołalnie spóźnionych.

  15. WAŻNE

    Ponieważ do ostatniego postu zagląda najwięcej osób, tutaj zamieszczam informację ważną dla wcześniejszych emerytek urodzonych w latach 1949-52 „spóźnionych” z wnioskami o emeryturę powszechną, o tym, że na stronie internetowej Sądu Najwyższego zostało wreszcie opublikowane uzasadnienie postanowienia w sprawie skargi kasacyjnej I UK 37/18 z 11 kwietnia 2019 roku, na podstawie którego zostało skierowane zagadnienie prawne do składu 7 sędziów SN, wszczynające sprawę III UZP 5/19, brzmiące:

    Czy przepis art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie do urodzonej w 1952 r. ubezpieczonej, która od 2008 r. pobierała wcześniejszą emeryturę, warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełniła w 2012 r., a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyła w 2016 r.

    Link do zagadnienia prawnego III UZP 5/19:
    http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/e-Sprawa.aspx?ItemSID=3583-7f5a1ca6-6b2d-4876-8dea-8e4526802be1&ListName=esprawa2019&Search=III%20UZP%205/19
    (tutaj można także sprawdzać, czy została już wyznaczona wokanda dla III UZP 5/19)

    Link do skargi kasacyjnej I UK 37/18
    http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/e-Sprawa.aspx?ItemSID=865-423b5ec2-0369-4fea-95ed-4acac77d0ed0&ListName=esprawa2018&Search=I%20UK%2037/18

    Dodaję także link do opublikowanego zaledwie 2 tygodnie temu uzasadnienia wyroku SA w Katowicach z 6 lipca 2017 r., III AUa 682/17, zaskarżonego powyższą skargą kasacyjną do SN (I UK 37/18) przez ZUS:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151500000001521_III_AUa_000682_2017_Uz_2017-07-06_001

    Link do uzasadnienia postanowienia w sprawie I UK 37/18:

    http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/i%20uk%2037-18-1.pdf

    Wybrane fragmenty uzasadnienia:

    Wątpliwości Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę odnośnie do powyższej wykładni i stosowania art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z FUS powstały na tle okoliczności sprawy oraz zmiany stanu prawnego dokonanego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. P 20/16, w którym stwierdzono, ze „art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r., poz. 1270 oraz z 2019 r., poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
    […]
    W związku z powyższym można mutatis mutandis przyjąć, ze w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1952 r. i pobierających wcześniejszą emeryturę od 2008 r., które spełniły warunki do emerytury z wieku powszechnego w 2012 r., a zatem przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, wszelkie niekorzystne ograniczenia uprawnienia do tej emerytury, takie jak dokonane art. 25 ust. 1b tej ustawy nie mają wpływu na istnienie prawa do emerytury z wieku powszechnego nabytego (powstałego) przed dniem 1 stycznia 2013 r., niezależnie od tego, kiedy ubezpieczona złożyła wniosek o świadczenie.
    […]
    W ocenie składu Sądu Najwyższego rozpoznającego niniejszą sprawą brzmienie przepisu art. 129 ust. 1 ustawy stanowiącego, że „Świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu” uzasadnia odmienną jego wykładnię niż przedstawiona w uzasadnieniu uchwały z dnia 19 października 2017 r., III UZP 6/17.
    […]
    W ocenie Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, konstytucyjna zasada ochrony praw nabytych sprzeciwia się przyjętej w uchwale wykładni, zgodnie z którą ochronie konstytucyjnej podlega nabyte niezrealizowane prawo do emerytury (obejmujące warunki nabycia tego prawa: wiek, staż itp.) od momentu jego nabycia z mocy prawa, natomiast prawem nabytym nie jest prawo do emerytury w określonej wysokości, które powstaje dopiero w momencie ustalenia tej wysokości w związku ze złożeniem przez osobę uprawnioną stosownego wniosku (prawo nabyte realizowane). Tymczasem zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego „w sferze praw emerytalnych i rentowych ochronie mogą podlegać zarówno prawa nabyte wskutek skonkretyzowanych decyzji przyznających świadczenia, jak i prawa nabyte in abstracto zgodnie z ustawą przed zgłoszeniem wniosku o ich przyznanie (zasada ta nie jest więc uzależniona od wszczęcia postępowania mającego na celu aktualizację uprawnienia)” (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2010 r., K 17/09, pkt 4.2).
    Reinterpretacja przepisu art. 25 ust. 1b ustawy jest uzasadniona ze względu na stanowisko TK odnośnie do zasady ochrony zaufania, przyjęte w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16. Wprawdzie TK stwierdził niekonstytucyjność tego przepisu w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, to jednak sformułowana w tym wyroku koncepcja tej zasady uzasadnia wniosek, ze przepis art. 25 ust. 1b ustawy narusza zasadę ochrony zaufania w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1952 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury z wieku powszechnego. Trybunał stwierdził bowiem, że „Ubezpieczone, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały – w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego – świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej.”

    • O zagadnieniu prawnym III UZP 5/19 i uzasadnieniu skierowania go do składu 7 sędziów w związku ze skargą kasacyjną I UK 37/18 pisze także mecenas Konrad Giedrojć:

  16. Dzisiaj otrzymałam z Sądu pismo i mam się ustosunkować do wniosków Zusu . Zus wnosi aby rozpatrzenie sprawy nastąpiło na podstawie art 148 /1 KPC . Sprawdzilam tzn chce żeby rozpatrzono sprawę na posiedzeniu niejawnym. Chcę się temu sprzeciwić , ale nie wiem czy teraz mogę, bo ust.2 tego art. mówi że konieczność rozpatrzenia na rozprawie trzeba było wnieść w pierwszym piśmie procesowym . Drugi wniosek Zusu rozpatrzenie sprawy bez konieczności obecności pozwanego. o co chodzi. Kto tu jest pozwanym , ZUS czy ja. Jeżeli ja, to znaczy boją się emerytki , czy to jakaś pułapka. Nie wiem co na to odpisać.

    • „Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W tych przypadkach sąd wydaje postanowienia dowodowe na posiedzeniu niejawnym. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo.
      Uznanie powództwa to czynność procesowa pozwanego polegająca na rezygnacji z obrony w toku procesu.”
      Nie jestem prawnikiem, czyżby z tego wynikało, że ZUS w tej sprawie „poddał się” ?

      • Też nie wiem o co chodzi Zusowi ,bo następnym wnioskiem jest zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Jestem rocznik 53 przedawniona i wnosiłam o obliczenie z art 114.(podałam orzecznictwo w tym zakresie) Zus w pismie na dwie strony rozpisywał się na temat przedawnienia i obligatoryjności art 146, natomiast na na temat art.114 ) stwierdził jednym zdaniem, ze nie wystapiły nowe okoliczności i dowody . W ogóle się nie odniósł do moich argumentów ( na 5 stron) dot. zastosowania art.114.Może nie ma żadnych argumentów. Nie wiem czy zgodzić się na posiedzenie niejawne czy nie.

  17. 29 sierpnia 2019 (czwartek), godz. 16:00
    Wspólne posiedzenie komisji: ENM, PSR i STR

    sala im. Konstytucji 3-go Maja (nr 118, bud. C)
    Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (druk nr 3721)
    – uzasadnia senator Aleksander Szwed.

    Komisja nadal nie zajmuje się naszym projektem ustawy…….

    • Dzisiaj dodano następne posiedzenie: „30 sierpnia 2019 (piątek), godz. 08:15 Wspólne posiedzenie komisji: GMZ, PSR i SZA sala konferencyjna im. Jacka Kuronia (bud. F). Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ratyfikacji Konwencji nr 188 dotyczącej pracy w sektorze rybołówstwa, przyjętej przez Konferencję Ogólną Międzynarodowej Organizacji Pracy w Genewie dnia 14 czerwca 2007 r. (druk nr 3749) – uzasadniają: Minister Spraw Zagranicznych, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.”.
      Nasz projekt ustawy druk 3720 został pominięty…

      • Czyli ze nas olewają ??
        Komisja „ spuszcza wodę” i odsuwa proces naprawczy naszych emerytur „kobiety rocznik 1953” ???
        Podzielili nas mała cześć potraktowana godnie większa „ GORSZE” dziadować mamy ….

  18. Wyczytałam coś takiego, czy to może być prawdą?

    „Obecnie Rząd pracuje nad projektem kompleksowej Ustawy o przekształceniu OFE w IKE. Będę tam uregulowane wszystkie kwestie emerytalne kompleksowo. Ustawa ma wejść w życie 01 maja 2020 roku. W związku z faktem, że wszystkie osoby urodzone przed 01.01.1954 osiągnęły już wiek emerytalny projekt Ustawy zakłada zniesienie z dniem 01.05.2020r. prawa do pobierania tzw. emerytur wcześniejszych. Zatem już za 9 miesięcy wszystkie z mocy prawa będziemy na emeryturach powszechnych”.

    • Czyli ze gdzie teraz pisać ??? Jakuzy wysłałam dwa pisma do komisji senackiej do komisji sejmu, No pisma przyjęte i cisza.
      Czy to już koniec naszej nadzieje ???

  19. Ja pisałam wszędzie gdzie tylko mogłam.Poza ogólnikowa, szablonowa odpowiedzią PISemna na adres domowy z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej i potwierdzeniem automatycznym z kancelarii premiera i prezydenta nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.

    • Na stronie Sejmu znajduje się taka informacja:
      Interpelacja nr 33508
      w sprawie zadłużenia emerytów w ZUS
      Zgłaszający Ewa Tomaszewska
      Adresat minister rodziny, pracy i polityki społecznej
      Data wpływu 28-08-2019

      Niestety nie ma treści.Pozdrawiam.Gana

  20. Cześć wszystkim,

    prace w Senacie/Sejmie to jedno, ale dodatkowo podaję być może przydatne sygn. akt wyroków Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 25 czerwca 2019 r., tj. III U 209/19, III U 203/19 i III U 211/19. Z ich treści wynika przede wszystkim, że wydanie przez ZUS decyzji o odmowie uchylenia decyzji z uwagi na upływ 5-u lat i jednoczesne stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa stanowi swoiste „przyznanie się” przez organ rentowy do błędu. Niby oczywiste, ale jednak, tym bardziej, że może nie każdy spróbował postępowania wznowienionego w trybie ustawy emerytalnej (art. 114 ust 1 pkt 6). Poza tym daje to szanse przeliczenia emerytury za okres 3 lat wstecz. Więcej na ten temat napisałem na swoim blogu, który już tutaj się przewijał wcześniej, nie z mojej inicjatywy. W świetle tego mam nadzieję, że jak podam nazwę bloga to nie naruszę obowiązujących tutaj standardów komentowania 🙂 Blog – Odwołanie od decyzji ZUS.

    Pozdrawiam serdecznie

    • Z porządku obrad Sejmu w dniach 11-13 września 2019 r., do którego link zamieściła Pani Barbara wynika, że może on zostać uzupełniony o:

      10. Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (druki nr 3720 i )

      Jeśli rzeczywiście Sejm uchwali ustawę „naprawczą” (być może z poprawkami) na swoim ostatnim posiedzeniu w tej kadencji parlamentarnej, to Senatowi pozostałaby jedynie możliwość jej przyjęcia także na ostatnim już posiedzeniu w dniach 25-27 września, w wersji uchwalonej przez Sejm, a więc bez wniesienia jakichkolwiek senackich poprawek.

  21. Planowane posiedzenia komisji sejmowych
    Komisja Polityki Społecznej i Rodziny

    11 września 2019 (środa), godz. 08:45
    Wspólne posiedzenie komisji: GMZ i PSR

    sala konferencyjna im. Jacka Kuronia (bud. F)
    Rozpatrzenie poprawki zgłoszonej w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o pracy na statkach rybackich (druki nr: 3712 i 3738).

    Niestety nadal nie ma na wokandzie naszego projektu ustawy……..

  22. Nie wyobrażałam sobie aby min.Zieleniecki negatywnie zaopiniował własny projekt.
    Mam nadzieję,że poseł sprawozdawca Marek Borowski powtórzy w Sejmie własne słowa z 82 posiedzenia Senatu kiedy projekt był procedowany :
    „Panie Marszałku! Wysoki Senacie!
    Przede wszystkim chciałbym za chwilę złożyć zapowiedzianą poprawkę, którą już omówiłem, więc nie będę jej omawiał ponownie. Chcę jednak zwrócić uwagę, że ta poprawka, jak powiedziałem, uzgodniona z ministerstwem, ogranicza grupę osób, które będą beneficjentami tej ustawy do osób urodzonych w roku 1953, aczkolwiek są osoby, który były urodzone w roku 1952 czy 1951 i również zostały zaskoczone tym rozwiązaniem. Uważałem, że te osoby też powinny być uwzględnione i w pierwszej wersji, która była przygotowana przez Biuro Legislacyjne, takiego warunku co do roku 1953 nie było. No ministerstwo argumentuje, że trzyma się ściśle wyroku Trybunału, a Trybunał wypowiedział się w jednej sprawie, w konkretnej sprawie pani, która urodziła się w roku 1953, i w związku z tym jego wyrok dotyczy tego roku. Niemniej jednak w uzasadnieniu Trybunał zwrócił uwagę na to, że generalnie nie należy zaskakiwać obywateli takimi rozwiązaniami i że tego rodzaju zaskakiwanie jest niezgodne z konstytucją. A zaskoczone były także nieliczne osoby ‒ to już nie jest ta skala ‒ które urodziły się w innych latach, i stąd uważałem, że one powinny się tutaj znaleźć. Niemniej jednak na tym etapie nie zgłaszam żadnej poprawki, poza tą główną, o której powiedziałem, a która zawiera ważne rozwiązania. Nie chcę w żaden sposób opóźniać wejścia tej ustawy w życie. Jest ona rzeczywiście niezwykle ważna. Tym bardziej że w jakiejś części wychodzi ona poza wyrok, dlatego że obejmuje również te osoby, które przeszły na wcześniejszą emeryturę na podstawie przepisów branżowych, a nie przepisów ogólnych, zaś ta pani, która skarżyła sprawę w sądzie, akurat chciała uzyskać emeryturę na podstawie przepisów ogólnych i Trybunał tylko co do tego się wypowiedział. Tak że z tego względu tej poprawki nie zgłaszam. Nie wiem, być może w Sejmie będą inne decyzje w tej sprawie”

    Po takim wystąpieniu senator Marek Borowiecki wniósł jako swoje 2 poprawki,które zupełnie zmieniły treść projektowanej ustawy.Dlaczego?.

    Uważam,że Posłowie zanim podniosę rękę za projektem min.Zielenieckiego powinni usłyszeć stanowisko senatora sprawozdawcy, poznać pierwotny senacki tekst ustawy naprawczej i dopiero zgodnie ze swoim sumieniem zagłosować nad uchwalanym „bublem”. Pozdrawiam wszystkich skrzywdzonych emerytów z roczników 49-53.Gana.

  23. W sytuacji bezprecedensowych zmian w trybie pracy sejmu wprowadzonych przez PiS (zaplanowanie kontynuacji obecnego posiedzenia sejmu na dni już po wyborach parlamentarnych), prawdopodobnie skutkujących zaprzestaniem dalszych prac legislacyjnych nad projektem ustawy „naprawczej”, dodatkowego znaczenia nabierają wyroki sądów powszechnych w sprawach emerytek, których dotyczy wyrok TK z dnia 6 marca 2019 roku w sprawie P 20/16.

    W związku z tym informuję o kolejnym ważnym wyroku Sądu Okręgowego w Łomży w sprawie emerytki „przedawnionej” (wydanym przez innego sędziego niż poprzednie 3 wyroki), z dnia 31 lipca 2019 roku, sygn. akt III U 195/19:

    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150510000001521_III_U_000195_2019_Uz_2019-08-19_001

    Sentencja wyroku:
    Zmienia zaskarżoną decyzję o tyle, że dodatkowo ustala prawo H. K. do przeliczenia emerytury przyznanej decyzją z 6 sierpnia 2013 r. bez pomniejszania jej wysokości o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, poczynając od 1 marca 2016 r.

    Końcowy fragment uzasadnienia wyroku:

    Wydanie decyzji z naruszeniem prawa, co przecież sam organ rentowy stwierdził w zaskarżonej decyzji, należy zakwalifikować jako błąd organu rentowego czyli podstawę przeliczenia świadczenia z art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy o e.r.f.u.s. Za taki błąd uznaje się każdą obiektywną wadliwość decyzji (teoria tzw. obiektywnej błędności decyzji), niezależnie od tego czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki czy też np. wadliwej legislacji (wyrok Sądu Najwyższego z 04.10.2018 r., sygn. akt III UK 153/17).
    Zatem art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy o e.r.f.u.s. jest pełnowartościową podstawą prawną pozwalającą na merytoryczne rozstrzygniecie o prawie strony do przeliczenia nieprawidłowo obliczonej emerytury i to za okres 3 lat zgodnie z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o e.r.f.u.s. wobec stwierdzenia błędu organu rentowego (uchwała Sądu Najwyższego z 26.11.1997 r., sygn. akt III ZP 40/97).
    Z uwagi na to, że sama treść zaskarżonej decyzji jest prawidłowa, a jedynie niekompletna, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 2 i 3 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję o tyle, że dodatkowo (czyli ponad treść decyzji) ustalił prawo H. K. do przeliczenia emerytury przyznanej decyzją z 6 sierpnia 2013 r. bez pomniejszania jej wysokości o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, poczynając od 1 marca 2016 r., tj. do przeliczenia świadczenia z pominięciem niekonstytucyjnej regulacji.

  24. Pisząc post nie wpisałam sygnatury z uwagi, że ten wyrok nie został opublikowany. Nadmienię, że z ZUSu otrzymałam decyzję: ZUS wykonując wyrok Sądu……..odmawia prawa do przeliczenia z uzasadnieniem. Złożyłam już ponownie odwołanie do Sądu ( w ZUSie). Wygrałam pierwszą bitwę, ale walka trwa dalej.

  25. Odwołanie od decyzji ZUS składa się w ciągu 1 m-ca. Jeżeli minął już miesiąc, to Pani może złożyć jeszcze wniosek do ZUSu o przeliczenie emerytury na podstawie art. 114. (jeżeli nie był składany)
    „Na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (dalej: „ustawa”) wnoszę
    o zmianę decyzji z [data decyzji i jej znak] i ponowne ustalenie wysokości świadczenia
    emerytalnego z uwzględnieniem tego, że art. 25 ust. 1b ustawy stracił moc na podstawie
    wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. w sprawie o sygnaturze akt P 20/16. ” oraz uzasadnienie. Proszę napisać i zanieść do ZUSu. Otrzyma Pani decyzję odmowną i od tej decyzji odwoła się Pani do Sądu Okręgowego.

  26. Jak mam zrozumieć sytuacje w której się znalazłam ? rocznik 1953 przedawniona , sprawa w Sądzie w Szczecinie odbyła się w czerwcu , Sąd zawiesił sprawę do momentu aż rząd wyda decyzje odnośnie przedawnionych w ustawie naprawczej. Czy czegoś nie przegapiłam i co dzieje się z tą ustawą ? Proszę o pomoc.

    • Czy takie apele nie są jednak, hmm, naiwne?
      Jak myślę, większość parlamentarzystów pamięta zdecydowanie negatywne stanowisko Sejmu przesłane Trybunałowi Konstytucyjnemu w sprawie P 20/16. Na rozprawie 6 marca br. Sejm przed Trybunałem reprezentowała poseł Barbara Bartuś. Przypomnę (bo pamięć emerycka może szwankować) końcowy fragment jej wystąpienia (ze stenogramu rozprawy):

      „Wysoki Trybunale, całość postępowania przekonała mnie jeszcze bardziej do tego, że stanowisko Sejmu jest właściwe i oczywiście w całości to stanowisko o stwierdzenie, że art. 21 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim ma zastosowanie do urodzonych w 1953 r. kobiet, które nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tejże ustawy przed dniem 1 stycznia 2013 r., jest zgodny z zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz z zasadą bezpieczeństwa prawnego wywodzonego z art. 2 Konstytucji, a także jest zgodny z art. 32 ust. 1 i art. 67 ust. 1 Konstytucji. Kończąc, chciałam jeszcze zacytować orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 7 maja 2014 r., kiedy Trybunał stwierdził, że ustawodawca może dokonać zmian w prawie nawet na niekorzyść ich adresatów, jeżeli przemawiają za tym ważne argumenty i pod warunkiem, że nie czyni tego arbitralnie. Zdaniem Sejmu ustawodawca ma także prawo, wycofać się z nietrafnych i błędnych rozwiązań prawnych, które noszą cechę nieuzasadnionych przywilejów. Istota konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego polega też na zagwarantowaniu minimalnego poziomu świadczeń dla osób, które osiągnęły wiek emerytalny i zaprzestały w związku z osiągnięciem tego wieku aktywności zawodowej. Jako że uprawnienie do emerytury w obniżonym wieku uzależnione było od określonego ustawą wieku, to na tej podstawie nie można się też zgodzić z sądem pytającym, że powódka została pozbawiona konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego. A więc też ten przepis art. 67 mówiący o zabezpieczeniu po osiągnięciu wieku emerytalnego jest spełniony, dlatego wnoszę jak w stanowisku pisemnym Sejmu. Dziękuję.”

      Pani poseł zapytana wprost odpowiedziała:
      „Przewodnicząca:
      – Zapytam wprost, to było rozwiązanie zaskakujące, czy nie, dla pewnej grupy odbiorców?
      Pani Barbara Bartuś:
      – W moim przekonaniu jest to jak najbardziej sprawiedliwe.”

      Na co, realistycznie patrząc, przy takim stanowisku Sejmu – a chyba nic nie wskazuje, że od marca br. uległo zmianie – można liczyć?

      • Dla dokładności – tekście wystąpienia pani poseł Bartuś jest błąd. Zamiast „art. 21 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych” powinno być: „art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”.
        Jak się zdaje, w ferworze przekonywania o doskonałości tegoż przepisu pani poseł się pomyliła.

      • @MD napisała:

        „Czy takie apele nie są jednak, hmm, naiwne?”

        Za to dają posłom (także z partii rządzącej, do której należy cytowana wyżej poseł Barbara Bartuś) okazję do „zapunktowania” tuż przed wyborami 2019 😉

        Interpelacja nr 33779 poseł Ewy Kozaneckiej (PiS) do ministra rodziny pracy i polityki społecznej w sprawie przywrócenia wyższej podstawy obliczania emerytury ubezpieczonym urodzonym w 1953 r., którzy pobierali wcześniejszą emeryturę

        Nie został zamieszczony tekst tej nowej interpelacji.

        http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/interpelacja.xsp?documentId=20A9A3BC058F0B07C12584780048969F&view=6

        • Biorąc pod uwagę gorący czas kampanii wyborczej moje pytanie powinno brzmieć: czy takie apele nie wykorzystują ludzkiej naiwności? Czy nie są jedynie elementem gry o głosy wyborców?
          I oby te pytania wyrażały tylko mój defetystyczny nastrój 😦

          • Emerytury, TK i Sejm. Historia jednej ustawy…..
            „…Ograniczenie emerytury do wysokości podstawy wymiaru do 250 proc. wprowadził art. 7 ust. 6 ustawy z 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 104, poz. 450 ze zm.). Zmiana ta była badana przez Trybunał Konstytucyjny, który 11 lutego 1992 r. orzekł, że wprowadzone ograniczenie JEST NIEKONSTYTUCYJNE (sygn. akt K 14/91). Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami orzeczenie to zostało jednak odrzucone przez Sejm i nie wywołało skutków prawnych, a zakwestionowany przez TK przepis został powtórzony w obowiązującej dziś ustawie emerytalnej (art. 15 ust. 5).
            Ale to nie koniec sprawy. Trybunał Konstytucyjny 24 października 2005 r. (sygn. akt P 13/04) orzekł, że art. 15 ust. 5 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych JEST ZGODNY z art. 2 i art. 32 ust. 1 konstytucji…”.
            Zatem – w sprawach emerytalnych – wszystkiego można się spodziewać i w każdym momencie….

        • Interpelacja poseł Ewy Kozaneckiej (PiS) okazała się kuriozalna. Pani poseł m.in. pyta ministra rodziny, pracy i polityki społecznej (a nie marszałka sejmu):
          Czy i kiedy senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (druk nr 3720), którego celem było przywrócenie większej podstawy obliczenia emerytury urodzonym w 1953 r. ubezpieczonym, którzy pobierali wcześniejszą emeryturę bez obiektywnej wiedzy, że kwoty wcześniej pobranej emerytury pomniejszą emeryturę powszechną, stanowiący wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., sygn. akt P 20/16, będzie procedowany?

          http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/posel.xsp?id=181&type=A

          • Warto przeczytać niezwykle krótką odpowiedź wiceministra MRPiPS, prof. Marcina Zielenieckiego, z 16 października 2019 r. na interpelację poseł Kozaneckiej, o której mowa w komentarzu powyżej:

            http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=BH3HCP&view=6

            Kluczowe, ostatnie zdanie brzmi:

            Informuję jednocześnie, że w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie toczą się obecnie prace nad innym, konkurencyjnym projektem ustawy w materii dotyczącej emerytur ubezpieczonych urodzonych w roku 1953.:

  27. Na stronie internetowej sejmowej Komisji do Spraw Petycji został zamieszczony link, na razie jednak jeszcze bez tekstu w wersji elektronicznej, pod którym (chyba?) niebawem powinien być dostępny dezyderat nr 196 skierowany do Prezesa Rady Ministrów w sprawie zmiany przepisów odnoszących się do uchylenia decyzji wydanej na podstawie aktu normatywnego uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją RP. Szkoda, że ten dezyderat został uchwalony i wysłany dopiero teraz.

    http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/dok?OpenAgent&pet_d196

  28. Ciekawe, czy po dzisiejszym tekście „Gazety Wyborczej” PiS nadal nie będzie reagował?

    „Rulewski do Kaczyńskiego: Obiecujecie miliardy, najpierw naprawcie ludzką krzywdę”

    Jan Rulewski napisał list do Jarosława Kaczyńskiego i innych posłanek i posłów w sprawie niesprawiedliwych emerytur dla kobiet z rocznika 1953. Bydgoszczanki protestowały w tej sprawie w czasie spotkania z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

    […]

    Pokrzywdzone bydgoszczanki upominały się o nią podczas spotkania z marszałkiem Stanisławem Karczewskim z PiS-u.

    – Czy nadal będziecie nas okradać? Gdzie się podziały nasze emerytury z rocznika 53. Gorzej niż za PRL. Mam tylko 1200 zł. Proszę oddać nasze pieniądze. Czy wyżyje pan za 1200 zł? Czemu pan nie powie prawdy. Sześć lat czekamy – wykrzyczały. Miały także pretensje do posłanki Ewy Kozaneckiej (PiS). – Gdzie się podziały nasze pisma?

    O ich prawa upomniał się senator Jan Rulewski. Napisał list do Jarosława Kaczyńskiego oraz parlamentarzystów PiS i PO.

    https://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,25222802,rulewski-do-kaczynskiego-obiecujecie-miliardy-najpierw-naprawcie.html

    • Wspomniane spotkanie wyborcze z marszałkiem Karczewskim odbyło się 14 września i dopiero teraz udział emerytek ’53 został szerzej nagłośniony przez „GW”.

      Wcześniejsza, lokalna relacja ze spotkania jest dostępna tutaj:

      https://metropoliabydgoska.pl/marszalek-senatu-przyjechal-do-bydgoszczy-potrzeba-aby-region-i-bydgoszcz-byla-aktywna-w-senacie/

      Znacznie goręcej i burzliwie było w momencie, w którym padały pytania z sali. Pierwsze z nich dotyczyło sprawy emerytur z rocznika 1953. – Kiedy dostaniemy pieniądze? Mamy zablokowane środki, nie mamy pieniędzy do życia. Tak nie może być, gorzej jak za PRL – krzyczała jedna z kobiet. Marszałek Karczewski zadeklarował, że ten problem zostanie również rozwiązany.

      PS
      Okazuje się, że 14 września ukazał się wcześniejszy tekst w lokalnej „Gazecie Wyborczej”:

      https://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,25191400,marszalek-stanislaw-karczewski-o-janie-rulewskim-w-bydgoszczy.html

      Przytaczam stosowny fragment, po części pokrywający się z tym cytowanym w powyższym komentarzu (pogrubienie teksty moje):

      „Gdzie są nasze pieniądze? Jest gorzej niż w PRL”

      Potem było znacznie gorzej.

      – Czy nadal będziecie nas okradać? Gdzie się podziały nasze emerytury z rocznika 53. Gorzej niż za PRL. Mam tylko 1200 zł. Proszę oddać nasze pieniądze Czy wyżyje pan za 1200 zł. Czemu pan nie powie prawdy. Sześć lat czekamy – wykrzyczała pokrzywdzona bydgoszczanka.
      – Pani Kozanecka, gdzie się podziały nasze pisma – dopytywała bydgoską posłankę PiS Ewę Kozanecką.
      Chodzi o to, że kobiety urodzone w 1953 roku, pobierające wcześniejsze emerytury nie zostały objęte możliwością przeliczenia emerytur w pełnym wieku emerytalnym na starych zasadach. To powoduje, że dostają niższe świadczenia.
      Karczewski próbował odpowiadać: – Moja żona też jest z 1953 roku. Była lekarzem i ma niską emeryturę. Jesteśmy w wyższej uczelni i się szanujmy. Zapewniam tylko, że ten problem rozwiążemy, tylko trzeba spokoju. Zrobiliśmy bardzo wiele, ale nie wszystko można zrobić od razu.

      Dodam, że podczas spotkania marszałek Stanisław Karczewski określił zachowania senatora Jana Rulewskiego jako „szaleństwo”.

      – Chcieliśmy wprowadzić pakiet demokratyczny w parlamencie, ale jakie były zachowania opozycji, w tym i ludzi z piękną kartą. Jan Rulewski… Szaleństwo – dodawał Karczewski.

      • „””Karczewski zadeklarował, że ten problem zostanie również rozwiązany.„””
        Kiedy ?? Po wyborach …..
        Wiec My kobiety żyjemy w zawieszeniu – coś za coś ….
        Raczej na Nasze głosy może nie liczcie – a jest ich dziesiątki tysięcy .
        Podzieliliście Nas
        Pokrzywdziliście Nas
        Dla przykładu: chodziłam z koleżanka do jednej szkoły potem razem do tej samej pracy, i teraz Ona dostała o 900 zł więcej, a ja ze się spóźniłam, i ze dawałam przeliczyć w 2013 dostałam odmowe.
        Jak to wyjaśnić ??
        Lata szkoły lata pracy w tej samej firmie a różne emerytury???

      • Marszałek Karczewski poinformował, że jego żona także urodziła się w roku 1953 i jako były lekarz ma niską emeryturę.
        Z oświadczeń majątkowych Stanisława Karczewskiego wynika, że żona przeszła na emeryturę przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, a więc najwyraźniej należy do zacnego grona „Rocznika ’53”.

        Kluczowe pytanie brzmi, czy po wyroku TK p. Karczewska złożyła po raz pierwszy wniosek o emeryturę powszechną, a więc czy udało jej się uniknąć „pułapki” wcześniejszego, niewycofanego wniosku?

        Dla ilustracji, w oświadczeniu majątkowym złożonym przez senatora przed 30 kwietnia 2013 roku (w poprzedniej kadencji parlamentarnej) została wykazana emerytura żony, pobierana najwyraźniej przez cały rok 2012.

        Zob.
        https://www.senat.gov.pl/download/gfx/senat/pl/senatsenatorowie/58/8/osw/karczewski_2012.pdf

  29. Podaję link do wyroku SA w Katowicach z dnia 12 lipca 2019 r., III AUa 1193/19, odrzucającego skargę o wznowienie postępowania, skierowaną do sądu po wyroku TK w sprawie P 20/16 przez mężczyznę urodzonego w roku 1951, będącego na emeryturze na podstawie art. 184.

    Wyrok z uzasadnieniem:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151500000001521_III_AUa_001193_2019_Uz_2019-07-12_001

    Okoliczności sprawy:

    Wyrokiem z dnia 27 lutego 2019 r. (III AUa 952/18) Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację ubezpieczonego B. W. od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 26 marca 2018 r., sygn. akt XI U 2209/17, oddalającego odwołanie od decyzji organu rentowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia 20 października 2017 r., której przedmiotem była wysokość emerytury w powszechnym wieku emerytalnym, której podstawę obliczenia obniżono, zgodnie z normą art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39 –dalej jako ustawa emerytalna), o sumę kwot pobranej przez ubezpieczonego wcześniej emerytury w obniżonym wieku emerytalnym.

    W skardze z dnia 5 czerwca 2019 r. ubezpieczony B. W., powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16), domagał się wznowienia postępowania zakończonego opisanym wyżej wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2019 r. oraz zmiany zaskarżonego apelacją wyroku poprzez ustalenie wysokości emerytury ubezpieczonego na podstawie art. 26 ustawy emerytalnej w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2013 r.

    Jednocześnie „z ostrożności procesowej” wniósł o wystąpienie przez Sąd z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego: „czy art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie w jakim ma zastosowanie do osób urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 roku, które nabyły wcześniejszą emeryturę przed dniem 1 stycznia 2013 roku, a po dniu 1 stycznia 2013 roku nabyły prawo do emerytury w wieku powszechnym jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP”.

  30. P Rulewski to piekny hipokryta.Ciekawe jak głosował gdy rząd PDT zmieniał prawo w 2012 roku???Co robił do tej pory??Zebrało mu się przed wyborami na apele.Czyli co ?apeluje sam do siebie???

  31. Dodam jeszcze do poprzedniego wpisu ,że 1953 został pokrzywdzony w dwojaki sposób.Rozglądam się za pracą bo mam dość biedy,jestem w miarę sprawna.
    Niestety gdybym znalazła dobrze płatna pracę,to zawieszą mi emeryturę,bo pobieram tę wczesniejszą.
    Ma się to szczęscie.

        • „Nie zawiesimy ani nie zmniejszymy Twojego świadczenia – niezależnie od wysokości przychodu, jaki osiągasz – jeżeli:

          masz prawo do emerytury i ukończyłeś powszechny wiek emerytalny;

          Ważne! W przypadku gdy masz prawo do emerytury i ukończyłeś powszechny wiek emerytalny (60 lat kobieta i 65 lat mężczyzna) i jesteś uprawniony do innego świadczenia, na przykład do renty rodzinnej, którą pobierasz jako świadczenie korzystniejsze – renta przysługuje Ci w pełnej wysokości, niezależnie od tego, jak wysokie są Twoje zarobki.

          masz prawo do emerytury częściowej;
          masz prawo do renty inwalidy wojennego z tytułu pobytu w obozie i w miejscach odosobnienia lub do renty rodzinnej po takim inwalidzie;
          masz prawo do renty inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową lub renty rodzinnej po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową.

          Ważne! Zamierzasz pracować na emeryturze i jesteś już w powszechnym wieku emerytalnym? Nie zmniejszymy ani nie obniżymy Twojej emerytury, jeżeli podejmiesz zatrudnienie po przyznaniu emerytury.”
          https://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/zmniejszenie-lub-zawieszenie-swiadczen-pracujacych-emerytow-i-rencistow

        • @inka, emerytura wcześniejsza, jak sama nazwa wskazuje, była przyznawana osobom wcześniej niż został przez nie osiągnięty powszechny wiek emerytalny, dla kobiet po ukończeniu 55 lat. Taką emeryturę kobiety mogły pobierać do ukończenia 60 lat, czyli do tego prawdziwego wieku emerytalnego. Emeryci wcześniejsi musieli rozliczać się ze swoich dochodów, obowiązywały pewnie znane ci widełki 70%-130%, no i o około 1/3 ta emerytura była do wypłaty pomniejszana, kwoty potrąceń wynikały z komunikatów ZUS-u czy GUS-u, średnio o około 500 zł.

          Z chwilą ukończenia 60 lat potrącenia tych 500 zł i rozliczanie roczne dochodów już nie obowiązuje, możesz zarobić ile tylko dasz radę. Zwyczajowo używa się nazwy „emerytura wcześniejsza”, ale tylko zwyczajowo, bo według przepisów prawa jest to emerytura w pełnej wysokości według starego systemu (obliczana według najlepszych finansowo lat, okresów składkowych i nieskładkowych), w odróżnieniu od emerytury z nowego systemu, tzw. powszechnej, czy jak kto woli kapitałowej obliczanej według zgromadzonego kapitału i średniego dalszego trwania życia.

          • Dzień dobry

            Krótki komentarz czy też polemika z komentarzem annka z dnia 23.09.2019 z godz. 19:40 – “emerytura wcześniejsza, jak sama nazwa wskazuje, była przyznawana osobom wcześniej niż został przez nie osiągnięty powszechny wiek emerytalny, dla kobiet po ukończeniu 55 lat. Taką emeryturę kobiety mogły pobierać do ukończenia 60 lat, czyli do tego prawdziwego wieku emerytalnego.”
            Całkowitą nieprawdą jest, że emeryturę wcześniejszą pobierać można tylko do ukończenia powszechnego wieku emerytalnego i wiele osób pobiera ją po ukończeniu tego wieku. Wg ustawy emerytalnej osoba która nabyła prawo do emerytury tzw. wcześniejszej nie traci tego prawa z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego.
            Zgadzam się – Panie po 60 a Panowie po 65 roku życia nie powinni martwić się zmniejszeniem lub zawieszeniem świadczenia gdy pracują. Jest jednak wyjątek – jeśli ktoś pobiera półtora świadczenia np. 100% emerytury I 50% renty z tytułu wypadku przy pracy, choroby zawodowej – w momencie uzyskiwania dochodów wymienionych w ustawie- jedno świadczenie jest zawieszane i wypłacane jest tylko np 100% emerytury.
            Nie zgadzam się również z uogólnieniem – „Zwyczajowo używa się nazwy „emerytura wcześniejsza”, ale tylko zwyczajowo, bo według przepisów prawa jest to emerytura w pełnej wysokości według starego systemu (obliczana według najlepszych finansowo lat, okresów składkowych i nieskładkowych), w odróżnieniu od emerytury z nowego systemu, tzw. powszechnej, czy jak kto woli kapitałowej obliczanej według zgromadzonego kapitału i średniego dalszego trwania życia.” – bardzo wiele emerytur wcześniejszych jest wyliczanych w sposób zreformowany tj. (zwaloryzowane składki + zwaloryzowany kapitał początkowy)/średnie dalsze trwanie życia

            Pozdrawiam Andrzej Goły

            • Panie Goły Andrzeju, dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam. Dziękuję też za to fachowe dopowiedzenie dot. 100% emerytury i 50% renty.
              Z tą emeryturą wcześniejszą, to jednak Pan trochę się czepia, sam Pan używa nazwy „tzw. wcześniejsza”, co potwierdza, a nie zaprzecza mojej wypowiedzi w tej kwestii, tyle że innymi słowami.

              Trochę też Pan się czepia słów wyrywając je z kontekstu całej wypowiedzi. Istotną różnicą między emeryturą wcześniejszą a tzw. wcześniejszą, jest potrącanie kwoty ok. 500 zł i rozliczanie się co roku z dochodu.

              Te rzeczy obowiązują do 60 roku życia, „każde dziecko wie” że po 60-tym roku życia osoba nie traci emerytury wcześniejszej a jeszcze zyskuje, gdyż nie ma potrąceń kwoty ok. 500 zł.
              Tyle, że już po 60-tce jest to normalna emerytura, w pełnym wymiarze, no i trudno mówić o wcześniejszej, gdy emeryt pełnoletni, dlatego tzw. wcześniejsza czyli emerytura w pełnej wysokości według starego systemu (obliczana według najlepszych finansowo lat, okresów składkowych i nieskładkowych).

  32. W kwestii technicznej…

    Wydaje się, że na razie nowe, a także błędnie podpisane komentarze będą oczekiwały na moderację.
    Tych, którzy już wcześniej skutecznie zamieszczali komentarze proszę o szczególną uwagę przy ich podpisywaniu i poprawne używanie zarówno dotychczasowej nazwy, jak i adresu e-mail.
    Nowych użytkowników proszę o cierpliwość.

    • Szanowny Kibicu! Dawno nie zabierałam głosu na blogu. Otóż, chcę się dowiedzieć czy gdziekolwiek
      była wzmianka o uzasadnieniu orzeczenia wyroku Pani ” Mady” z Katowic , chyba z czerwca 2019,
      która przeszła na emeryturę powszechną z art.46 w związku z art.32. Wyrok SO w Katowicach był dla Niej korzystny.
      Jeśli przeoczyłam , to z góry przepraszam .

      Pozdrawiam hanna ns

      • Pani @hanno ns, o wyroku @mady poinformowano pierwotnie na „blogu zawieszonych”, być może tam jest także jakaś wzmianka o uzasadnieniu tego wyroku. Na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych i na SAOS wyroki SO w Katowicach nie są publikowane od roku 2016 😦

        Doprawdy nie wiem co doradzić, poza może zaapelowaniem do Pani @mady, żeby zechciała się odezwać na jednym z blogów i poinformować o szczegółach wyroku, który Panią interesuje i o jego dalszych losach, np. czy jest on prawomocny, czy może została złożona apelacja.

        Ja z kolei mam do Pani pytanie, czy udało się Pani uzyskać z SA w Poznaniu uzasadnienie wyroku z dnia 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt III AUa 400/18, o którym była mowa w komentarzu z poniższego linku:

        https://jotownia.wordpress.com/2019/08/01/projekt-ustawy-naprawczej-proces-legislacyjny-w-sejmie/#comment-13300

        Z pozdrowieniami, kibic 🙂

        • Szanowny Kibicu! Dziękując Ci za sierpniową podpowiedz, oczywiście wystąpiłam w trybie informacji
          ogólnej do Prezesa SA w Poznaniu o przesłanie mi wyroku i uzasadnienia sygn. akt III AUa 400/18. Na mój
          adres, informacja w ciągu 2-ch tygodni została przekazana.
          Otóż w telegraficznym skrócie. Apelacja ZUS-u została przez SA w Poznaniu uznana za uzasadnioną.
          Końcowa treśc wyroku: ” Uwzględniając powyższe rozważania, wobec uznania, że niedopuszczalne
          jest ubieganie się o emeryturę w warunkach szczególnych po ostatecznej decyzji o przyznaniu
          prawa do emerytury na podstawie art.24 ustawy emerytalnej, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okregowy dopuścił się naruszenia art.184 ustawy emerytalnej, poprzez dokonanie błędnej wykładni naruszonego
          przepisu. Z tych względów Sąd II zmieniił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie” – koniec wyroku.
          Ps. Akurat w moim przypadku decyzja o przyznaniu emerytury z art. 24 ustawy em. się nie uprawo-
          mocniła, gdyż we właściwym terminie, wniosek o emeryturę ENP wycofałam.

          Pozdrawiam serdecznie hanna ns

          • Pani Hanno, bardzo dziękuję za informację o wyroku SA w Poznaniu.
            Kompletnie mnie zaskoczyła, ponieważ korzystny dla emerytki wyrok SO w Poznaniu, którego dotyczyła apelacja ZUS figuruje na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych jako prawomocny, pomimo wyroku SA w Poznaniu uwzględniającego apelację!
            To duże przekłamanie i nie rozumiem, jak mogło do tego dojść.

            Jeszcze raz – na dowód – podaję link do rzekomo prawomocnego wyroku SO w Poznaniu z 29 stycznia 2018 r., VII U 3450/17:
            http://orzeczenia.ms.gov.pl/details/$N/153510000003518_VII_U_003450_2017_Uz_2018-02-13_002

            W tej sytuacji może warto byłoby zamieścić całe uzasadnienie wyroku SA?

  33. Dwa nowe wyroki po orzeczeniu TK z 6 marca 2019 r., P 20/16

    1. Sąd Okręgowy w Łomży nadal w awangardzie korzystnego dla emerytek orzekania po wyroku TK.

    Tym razem podaję link do wyroku z uzasadnieniem SO w Łomży z 12 września 2019 roku, III U 321/19 w sprawie wypłaty wyrównania dla emerytki „nieprzedawnionej”:

    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150510000001521_III_U_000321_2019_Uz_2019-09-20_001

    2. Zamieszczam także link do wyroku z uzasadnieniem Sądu Okręgowego w Siedlcach z 10 września 2019 r., IV U 219/19, w sprawie wznowienia postępowania sądowego:

    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153015000002021_IV_U_000219_2019_Uz_2019-09-10_001

  34. Pod ten wpis zagląda teraz chyba najwięcej osób, informuję więc tutaj, że zagadnienie prawne III UZP 5/19 zostało skierowane na posiedzenie niejawne 7-osobowego składu Sądu Najwyższego, zaplanowane na 28 listopada 2019 roku.

    http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/e-Sprawa.aspx?ItemSID=3583-7f5a1ca6-6b2d-4876-8dea-8e4526802be1&ListName=esprawa2019&Search=III%20UZP%205/19

    Przypominam treść tego zagadnienia prawnego:

    Czy przepis art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie do urodzonej w 1952 r. ubezpieczonej, która od 2008 r. pobierała wcześniejszą emeryturę, warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełniła w 2012 r., a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyła w 2016 r.?

    Zob. też link do uzasadnienia postanowienia w sprawie skargi kasacyjnej I UK 37/18, będące podstawą skierowania zagadnienia prawnego przez skład 3 sędziów SN do składu 7-osobowego jako III UZP 5/19:

    http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/i%20uk%2037-18-1.pdf

    PS

    Sprawa III UZP 5/19 nie będzie rozpatrywana na rozprawie (dostępnej dla obywateli), lecz na posiedzeniu niejawnym (zamkniętym dla obywateli). To wynik zmiany Regulaminu Sądu Najwyższego dokonanej przez prezydenta A. Dudę. Pojawiły się apele o wycofanie się z tej zmiany.

  35. Dziś Głos Koszaliński opublikował małą wzmiankę , że jak dobrze pójdzie to Sejm zajmie się ustawą naprawczą Kobiety rocznik 1953. Zaznacza w tej informacji , że będzie czas na ponowne złożenie wniosku do ZUS , Czas sześć miesięcy . Nie ma w niej nic o przedawnionych , bo moja sprawa w Sądzie zawisła. Jeśli ktoś ma większą wiedzę na ten temat to serdecznie proszę o informacje ?

  36. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji opublikowała dzisiaj tekst dezyderatu nr 196 z 11 września 2019 r. w sprawie zmiany przepisów odnoszących się do uchylenia decyzji wydanej na podstawie aktu normatywnego uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją RP, skierowanego do Prezesa Rady Ministrów.

    http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/nazwa/pet_d196/$file/pet_d196.pdf

    Dla przypomnienia – przebieg prac nad petycją p. Krzysztofa Jaworskiego, której efektem jest dezyderat:

    http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=PETYCJA&NrPetycji=BKSP-145-552/19

  37. Czuję się w obowiązku przekazać wiadomość od Pani, która zwróciła się do Sejmu z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej o przesłanie opinii Biura Legislacyjnego Sejmu oraz Biura Analiz Sejmowych dotyczących projektu ustawy „naprawczej” z druku sejmowego nr 3720.

    Otóż przedwczoraj otrzymała informację, że Biuro Analiz Sejmowych do 25 września nie przygotowało takiej opinii.

    Natomiast przesłana kopia bardzo krótkiej wstępnej opinii legislacyjnej Biura Legislacyjnego zawiera głównie informację, że projekt senacki zawiera wymagane przepisami (art. 34 ust. 3) Regulaminu Sejmu uzasadnienie, w którym przedstawione zostały wyniki przeprowadzonych konsultacji przez wskazane uprawnione podmioty.

    Łatwo zauważyć, że nie zwrócono uwagi na fakt, iż konsultacje dotyczyły wcześniejszej wersji projektu ustawy, innej niż ta, która została ostatecznie przegłosowana w Senacie i skierowana do Sejmu.

  38. Przepraszam za tak dużą ostatnio aktywność w Jotowni. Wynika ona z braku komentarzy i informacji płynących od samych zainteresowanych.

    Tym razem podaję link do niekorzystnego dla „przedawnionej” emerytki wyroku z uzasadnieniem SO w Płocku z 5 września 2019 r., VI U 596/19, polemicznego wobec linii orzeczniczej przyjętej przez Sąd Okręgowy w Łomży. Pod linkiem zamieszczam długi fragment końcowy uzasadnienia wyroku SO w Płocku. Być może ten wyrok sprowokuje dyskusję?

    Teza wyroku:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/details/$N/152525000003021_VI_U_000596_2019_Uz_2019-09-05_003

    Uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją przepis stanowiący podstawę prawną decyzji organu rentowego nie stanowi przesłanki do uchylenia lub zmiany decyzji i ponownego przeliczenia prawa do świadczenia na podstawie art. 114 ust.1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( Dz.U. tj. 2018 r. poz. 1270). W przypadku braku możliwości uchylenia decyzji z powodu upływu terminu określonego w art. 146 par. 1 kpa zainteresowanemu przysługuje roszczenie odszkodowawcze na zasadach przewidzianych w przepisach Kodeksu Cywilnego.

    Uzasadnienie wyroku:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152525000003021_VI_U_000596_2019_Uz_2019-09-05_003

    Cytuję końcowy fragment uzasadnienia wyroku:

    W związku z tym należy uznać, że organ rentowy wydał prawidłową decyzję w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.

    Dodać jednakże należy, że w takim przypadku tj., gdy z uwagi na upływ 5 letniego terminu uchylenie decyzji w wyniku wznowienia postępowania nie jest możliwe, organ rentowy jest zobligowany – na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. Jest to o tyle ważne, że otwiera drogę zainteresowanemu do dochodzenia – na podstawie art. 417 1 § 2 k.c. – odszkodowania za straty spowodowane wydaniem decyzji z naruszeniem prawa.

    Powyższe rozważania w ocenie Sądu Okręgowego nie stoją w sprzeczności z rozumieniem przez Trybunał Konstytucyjny pojęcia „wznowienie postępowania”, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji, i którego wykładni dokonał Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2004 roku w sprawie SK 32/01 (opubl. OTK-A 2004/4/35). W tym postanowieniu Trybunał Konstytucyjny wskazał, że termin ten ma szersze znaczenie niż przewidziane w przepisach proceduralnych odpowiednich postępowań i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne stojące w dyspozycji stron i sądów, których wykorzystanie umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń. Trybunał Konstytucyjny wskazał dalej, że ustawodawca konstytucyjny pozostawił ustawodawcy zwykłemu i sądom osiągnięcie skutku sanacyjnego przewidzianego w art. 190 ust. 4 Konstytucji. W ocenie Sądu Okręgowego poszukiwanie instrumentów pozwalających na przywrócenie stanu konstytucyjności nie powinno prowadzić jednak do takiego interpretowania mogących wchodzić w rachubę przepisów, które będzie skutkować naruszeniem spójności porządku prawnego jako całości. P. interpretacja odpowiednich przepisów nie może prowadzić do ich nadinterpretacji i nadawania przepisom takiego znaczenia jakiego nie mają. Z tego powodu Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela poglądu Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 25 czerwca 2019 roku w sprawie III U 203/19 (opubl. Lex nr 2689320). Zastosowanie art. 114 ustawy emerytalnej do stanów faktycznych objętych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 roku jest niezgodne z zakresem przedmiotowym tego przepisu i prowadzi do naruszenia spójności systemu prawnego. Taka interpretacja stoi bowiem w oczywistej opozycji do treści art. 146 k.p.c. i czyni ten przepis martwym. Trudno uznać za racjonalną sytuację, w której ustawodawca z jednej strony tworzy normę stabilizującą stan prawny wynikający z decyzji wydanej z naruszeniem prawa tj. zakazującą uchylenia decyzji, a z drugiej strony jednocześnie tworzy regulację niweczącą tę stabilizację i nakazującą wydanie nowej decyzji w oparciu o nowy stan prawny. Skoro ustawodawca ważąc pewne wartości: sanowania skutków prawnych wywołanych przez decyzję wydaną z naruszeniem prawa z zasadą trwałości decyzji administracyjnych dał prymat tej drugiej w odniesieniu do decyzji wydanych w okresie dłuższym niż 5 lat, to nie można drogą interpretacji innej normy prawnej podważać tego celu. Nie jest bowiem prawidłowym doszukiwanie się istnienia dwóch odrębnych norm prawnych regulujących tę samą kwestię prawną. Skoro zastosowanie w stanie faktycznym, jaki istnieje w niniejszej sprawie, znajduje art. 145a k.p.a. i 146 k.p.a. to oznacza, że art. 114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. t.j. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) ma innych zakres przedmiotowy i musi odnosić się do innych stanów faktycznych.

    Nie oznacza to pozbawienia zainteresowanych możliwości usunięcia negatywnych skutków prawnych wywołanych wadliwą decyzją – co byłoby sprzeczne z zasadą państwa prawa. Taka możliwość istnieje., bowiem w ocenie Sądu nie ma podstaw, by w poszukiwaniu instrumentów mogących sanować stan niekonstytucyjności ograniczać się jedynie do tej gałęzi prawa, której dotyczy derogowany przepis. W takich sytuacjach idąc za stanowiskiem Trybunałem Konstytucyjnego zawartym w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2004 r, SK 320/01, poszukiwaniami należy objąć cały system prawny obowiązujący w Polsce. Należy bowiem przyjąć, że ustawodawca jest racjonalny i tworząc system prawny jako całość tworzy go w sposób komplementarny tj. taki, że poszczególne gałęzie prawa wzajemnie się uzupełniają, a nie stoją względem siebie w opozycji czy nawet się wykluczają. Skoro przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie pozwalają na pełne urzeczywistnienie konstytucyjnego wymogu sanowania stanów ukształtowanych przez niekonstytucyjną normę, to jedynym racjonalnym kierunkiem jest poszukiwanie tych rozwiązać w innych gałęziach prawa. Takim środkiem jest art. 417 1 § 2 k.c., który umożliwia naprawienie szkody wyrządzonej przez wydanie decyzji na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Ustawodawca uniemożliwiając w pewnych sytuacjach uchylenia wadliwej decyzji skierował więc zainteresowanych na drogę cywilną. W istocie jest to środek ostateczny, który znajduje zastosowanie gdy inne instrumenty procesowe zawodzą. Warunkiem dochodzenia odszkodowania na podstawie tego przepisu, jest stwierdzenie we właściwym postępowaniu, że decyzja jest niezgodna z prawem. W tym przypadku łącznikiem pomiędzy kodeksem postępowania administracyjnego i kodeksem cywilnym jest art. 151 § 2 k.p.a., który obliguje organ rentowy do stwierdzenia, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa, gdy nie może jej uchylić z powodu upływu terminu od jej wydania. Otwiera to drogę do wystąpienia z odpowiednim roszczeniem odszkodowawczym. W ten sposób urzeczywistnia się konstytucyjny obowiązek usuwania niekorzystnych skutków prawnych ukształtowanych wadliwą decyzją – z jednoczesnym poszanowaniem stabilizacji jej skutków. Powyższa interpretacja – w ocenie Sądu – zapewnia spójność, koherentność i komplementarność całego porządku prawnego jako takiego i nie nadaje istniejącym instrumentom prawnym znaczenia, jakiego w istocie nie posiadają, a jednocześnie realizuje dyrektywę zawartą w art. 190 ust. 4 Konstytucji.

    Mając na uwadze powyższe – na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. Sąd orzekł jak w sentencji.

    PS
    Sąd wypowiedział się także w dyskutowanej na blogu „zawieszonych” kwestii doręczenia emerytce decyzji ZUS wydanej w roku 2013, wysłanej listem zwykłym:

    Decyzja w sprawie przyznania odwołującej emerytury została wydana w dniu 25 czerwca 2013 roku. Została wysłana do niej listem zwykłym w dniu 27 czerwca 2013 roku. Nie ma dowodu jego doręczenia, lecz kierując się doświadczeniem życiowym należy uznać, że została ona doręczona najpóźniej w ciągu dwóch tygodni od dnia wysłania. Odwołująca mieszka bowiem w P. więc list zwykły w tym terminie z pewnością do niej doszedł. Odwołująca przyznała nadto, że decyzję otrzymała.

    • Polemika Płock kontra Łomża? No, cóż… Możliwe, że kierowanie zainteresowanych na drogę cywilną zapewnia „spójność, koherentność i komplementarność całego porządku prawnego jako takiego” (nb. zastanawia mnie, czym różni się koherentność od spójności?) i wcale to nie oznacza „pozbawienia zainteresowanych możliwości usunięcia negatywnych skutków prawnych wywołanych wadliwą decyzją.”
      ALE (duże „ale”!)… biorąc pod uwagę wiek skarżących, ich stan zdrowia, zasobność portfeli (koszty pomocy prawnej) i tempo pracy sądów (ostatnio sądy chyba wygrywają konkurencję z watykańskimi młynami), czy aby proponowana spójna prawnie droga nie narusza spójności życiowej samych zainteresowanych? I czy koherentny i elegancki prawnie finał nie będzie taki, jak w starym medycznym dowcipie: „Operacja się udała, ale pacjent zmarł”?
      Ostatnio Trybunał Konstytucyjny – link podany w Kantorku:
      https://jotownia.wordpress.com/2015/12/12/wymiana-informacji/comment-page-2/#comment-13485
      rozpoznał skargę konstytucyjną dotyczącą terminu początkowego wypłaty renty z tytułu niezdolności do pracy. Skarżący w 2011 r. wystąpił do ZUS z wnioskiem o przyznanie mu świadczenia rehabilitacyjnego. Finał sprawy 25 września 2019 r. Sprawa trwała, bagatela, „tylko” 8 lat. Wspaniale, że niezdolny do pracy rencista dotrwał do wygranej.
      Końcowy fragment skutków wyroku TK:
      „Osoby, które nie mają możliwości wznowienia postępowania w trybie administracyjnym – ze względu na postanowienie art. 146 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego – skorzystać będą mogły z instytucji powództwa odszkodowawczego, o którym mowa w art. 4171 § 1 kodeksu cywilnego.”
      Niektóre wyroki sądowe powinny się kończyć życzeniami: „Cierpliwości, wytrwałości, dobrego zdrowia, 100 lat!”.

  39. Szok i niedowierzanie , że tracimy nadzieje na sprawiedliwe rozwiązanie problemu z którym borykamy się już tyle lat. Wielkie dzięki , ze jest z nami kibic, bo chociaż jedyna gwiazda nie gaśnie. Jeszcze raz dziękujemy za informacje dotyczące umordowanych w boju kobiet 1953

    • Czyli ze to koniec ???
      Cząstka dostała doceniona a my ???
      Jakiez to przykre.
      Chodziłam z koleżanką do średniej szkoły, razem żeśmy ukończyły. Podjęłyśmy razem prace ( ja w RUT koleżanka Poczta) było to razem połączone.
      Potem rodzielono te dwa zakłady i powstała TPSA i Poczta Polska, ale w jednym bydynku nadal. Razem przeszłyśmy na emeryturę i teraz ona w grupie „docenionych” ja poszkodowanych
      I zróżnicowali nas strasznie boleśnie. Ja mam teraz o prawie 1000 zł mniej.
      I to jest krzywda !!!
      Wspólne lata pracy różne emerytury.

      I co już nic z tym nie zrobie ja „biedak” koleżanka doceniona

    • „umordowanych w boju kobiet 1953”! Ale cię poniosło! Na barykady, ludu roboczy! Rewolucja, czy coooooooooo?
      Ela, pisz książki, dorobisz sobie więcej niż zyskałabyś na najkorzystniejszym przeliczeniu!

  40. Dziś rewolucja jest niepotrzebna , mam nadzieje że rząd PIS załatwi pozytywnie sprawę przedawnionych kobiet 1953 chociażby w następnej kadencji. A czy mnie poniosło ? może tak . Dziękuję pani Anno za zwrócenie mi uwagi. Zbyt długo czekamy na rezultat końcowy. Pozdrawiam.

  41. Rządowe Centrum Legislacji prowadzi wykaz realizacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

    https://ppiop.rcl.gov.pl/?r=orzeczenia/index

    W przypadku P 20/16 aktualny stan rzeczy przedstawiony jest następująco (warto korzystać ze wszystkich dodatkowych aktywnych linków podanych w tekście):

    https://ppiop.rcl.gov.pl/?r=orzeczenia/index&showorzeczeni_id=150840

    Znamienne, że projekt ustawy „naprawczej” został przedstawiony na dwa sposoby – jako rządowy i jako senacki. Czyżby pomyłka w wykazaniu projektu jako „rządowego” wynikała z dostrzeżenia przez RCL radykalnej ingerencji wiceministra MRPiPS, Marcina Zielenieckiego, w treść senackiego projektu ustawy?

  42. Na tym przykładzie można zobaczyć, jak przebiega realizacja skargi o wznowienie postępowania skierowanej do sądu.

    Wyrok z uzasadnieniem SO w Siedlcach z 16 września 2019 r., IV U 307/19:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153015000002021_IV_U_000307_2019_Uz_2019-09-16_001
    (Po przerwie ten link znowu działa.)

    Podaję także wyrok SO w Siedlcach z 6 listopada 2014 r., IV U 377/14, którego dotyczyła powyższa skarga o wznowienie postępowania:
    http://www.orzeczenia.siedlce.so.gov.pl/content/$N/153015000002021_IV_U_000377_2014_Uz_2014-11-06_001

    PS
    Przypominam, że wcześniej poznaliśmy już inny wyrok SO w Siedlcach z 10 września 2019 r., IV U 219/19: również dotyczący skargi o wznowienie postępowania:
    http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153015000002021_IV_U_000219_2019_Uz_2019-09-10_001

  43. Będący skutkiem skargi o wznowienie wyrok SO w Siedlcach z 10 września br. jest realizacją wyroku TK z 6 marca br. Podobnie prostą realizacją wcześniej obowiązujących regulacji był wyrok SO z 15 maja 2014r.:

    „Odwołanie od w/w decyzji złożyła E. B. kwestionując zasadność pomniejszenia podstawy wymiaru emerytury o sumę kwot pobranej emerytury wcześniejszej. Rozpoznający odwołanie ubezpieczonej Sąd Okręgowy w (…) IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 15 maja 2014r. w sprawie o sygnaturze akt IV U(…)/13 odwołanie E. B. oddalił. Wyrok uprawomocnił się z dniem 6 czerwca 2014r. (odwołanie ubezpieczonej od decyzji z 7 sierpnia 2013r. i wyrok Sądu Okręgowego w (…) z 15 maja 2014r. – k.2 i 9 akt IV U(…)/13 Sądu Okręgowego w Siedlcach).”

    Przy takiej lekturze powstaje pytanie, dlaczego w sędziach sądów okręgowych art.25 ust.1b ustawy emerytalno-rentowej nie budził żadnych zastrzeżeń, wątpliwości? Dlaczego ograniczali się do prostej realizacji tego przepisu, który dziś uznają za wadliwy? Jest to pytanie ściśle związane z tematem zaufania do wymiaru sprawiedliwości.

      • Dlatego Sąd okręgowy w Opolu przyjął strategię przeczekania. W czerwcu złożyłam za pośrednictwem ZUS odwołanie i do dzisiejszego nic się nie dzieje. Wczoraj byłam w ZUS i dowiedziałam się, że sąd czeka na systemowe rozwiązanie sprawy i nie podejmuje żadnych działań w sprawie odwołań kobiet rocznik 1953.

        Faktycznie, po co sobie komplikować życie i pochylać się nad sprawą jak może za 10 lat będzie jakieś systemowe rozwiązanie albo wcześniej biologia rozwiąże problem emerytki.

        • Pani DanusiuSz. a czy lepiej skomplikować i potem to wszystko odkręcać? Odkręcanie wymaga o wiele więcej czasu i nie zawsze da się odkręcić. Proszę zauważyć, pierwszaki zadziałały na przeczekanie i mają sytuację jasną i prostą, bez komplikacji, wznawiania i sądów, a przy tym korzystną finansowo! Trzeba być dobrej myśli!

          • Pani annko,
            cieszę się, że zainteresowałaś się moim postem.
            U mnie jest taka sytuacja, że mam decyzję o przyznaniu emerytury zaliczkowej z listopada 2013 i od niej się odwoływałam, ZUS w odpowiedzi powołał się na decyzję z lutego 2015 r., której nie posiadam i potraktował mnie jako nieprzedawnioną.
            Uważam, że to ZUS powinien udowodnić, w Sądzie, że doręczył mi tę decyzję, gdyż ja zgodnie z Twoją interpretacją (już kiedyś się wypowiadałaś w mojej sprawie dot. decyzji zaliczkowej) traktuję się jako pierwszak i dlatego uważam, że Sąd powinien moją sprawę rozpatrzyć, a nie czekać na ustawę. Być może się mylę, napisz co sądzisz o mojej sytuacji.

            Podobno gdzieś na Jotowni była dyskusja na temat doręczania decyzji, gdzie tych postów szukać?

            • Możliwe, że się wypowiadałam, chociaż dobrze doradziłam? Właściwie to można było podarować sobie odwołanie od decyzji zaliczkowej, ona nic nie znaczy, bo po rozwiązaniu stosunku pracy i przedłożeniu świadectwa emerytura jest ustalana jak po raz pierwszy. No ale skoro sprawy zawędrowały do sądu to faktycznie ZUS powinien udowodnić, kiedy doręczył. Sam fakt doręczenia, rozumiem, że nie budzi wątpliwości tylko kwestia kiedy doręczono. Przychodzi mi na myśl opisywany na blogu, podobny inny przypadek z decyzją wydaną z urzędu w wyniku porządkowania konta i doręczenia jej stronie dopiero po kilku latach w wyniku interwencji na linii COT.
              O czym rozstrzyga decyzja z 2015 r.
              Ja generalnie preferuję proste rozwiązania, jasne sytuacje. Moim zdaniem lepiej zaczekać na ustawę, a to postępowanie w sądzie zawiesić. Po pół roku, przed upływem terminu do umorzenia nie podjętego postępowania, w zależności od sytuacji z ustawą podjąć postępowanie, jeśli to będzie korzystne, albo nic nie robić i sąd umorzy. Umorzenie postępowania nie pozbawia możliwości ponownego wystąpienia z wnioskiem w tej samej sprawie do urzędu czy sądu. Przy wznawianiu spraw sądowych obowiązuje dłuższy termin, bo 10-letni, ale można też wnieść zwykły wniosek do ZUS według ustawy (której jeszcze nie ma), a do sądu ewentualne odwołanie.
              Skoro sam premier zainteresował się ustawą to myślę, że tego problemu nie zostawi bez rozpoznania.

              • Pani Anko, ja nigdy nie otrzymałam decyzji ostatecznej z 2015 r., na którą powołuje się ZUS, mam tylko decyzję o przyznaniu emerytury w kwocie zaliczkowej. W sądzie nic się nie dzieje, nie ma nr sprawy, cisza. Może w tej sytuacji powinnam przedłożyć ostatnie świadectwo pracy i wystąpić o przyznanie emerytury do ZUS. Nadmieniam, że do końca 2016 r. pracowałam na cały etat a teraz doraźnie po kilka miesięcy w roku pracuję na umowę-zlecenie(ze składkami ZUS).

                Pani rady dotyczyły decyzji o przyznaniu emerytury zaliczkowej, ale ja już wcześniej złożyłam odwołanie do ZUS, ponieważ w ogóle nie zwróciłam uwagi na fakt, że nie jest to decyzja ostateczna. Byłam bardzo zaskoczona kiedy okazało się, że ZUS nie potraktował mnie jak pierwszaka, tylko powołał się na jakąś decyzję, której nigdy nie widziałam na oczy i potraktował mnie jako nieprzedawnioną. Złożyłam odwołanie do sądu od tej decyzji, ale wyraźnie napisałam, że mam tylko decyzję zaliczkową, a nie ostateczną.

                Jeszcze raz proszę o radę.

              • Proszę chronologicznie podać jakie decyzje i kiedy zostały Pani wydane oraz jakie pisma (odwołania, skargi, wnioski itp.) i do kogo Pani złożyła.
                Na podstawie komentarza wynika, że:
                1. decyzja z 2013 zaliczkowa
                2. zus powołuje się na decyzję z 2015 r., której strona nie otrzymała i nie wiedziała o jej istnieniu
                3. odwołanie od decyzji z 2015 r.

                Sądu się nie ponagla, moim zdaniem to jest na Pani korzyść, że się nic nie dzieje.
                Ze świadectwem nie ma co się wyrywać, to jest Pani as w rękawie, świadectwo przedłoży Pani gdy zdecyduje się na wypłatę przyznanej emerytury, do wszelkiego przeliczania świadectwo nie jest ani potrzebne, ani wymagane. Okoliczność, że nie przedłożyła Pani świadectwa świadczy, że jest Pani pierwszakiem, poza tym, ciągle jest kontynuowane zatrudnienie, choćby nawet doraźnie, to dochodzą nowe składki i emerytury w sposób ostateczny nie można ustalić.

                Trzeba poczekać na rozpatrzenie odwołania od decyzji z 2015 r., ewentualnie dostarczyć do sądu jakieś nowe dowody na poparcie swoich racji. Osobiście odradzam występowanie teraz do ZUS o przyznanie emerytury i przedłożenie świadectwa pracy. Załatwianie wielu spraw naraz gmatwa sprawę, chcąc rozpatrzyć ewentualny Pani wniosek, ZUS wystąpi do sądu o wypożyczenie akt sprawy, a to z kolei przedłuży postępowanie w sądzie.
                ZUS już uznał Panią za nieprzedawnioną, więc nowy wniosek nie wiem czy zmieni jego stanowisko. Nie można przecież być jednocześnie i nieprzedawnionym, i pierwszakiem. Sąd powinien rozpatrzyć tę kwestię przy okazji rozpatrywaniu złożonego odwołania.

              • Pani Aniu
                tutaj piszę odpowiedź na Pani post z 17:27, ponieważ pod tamtym postem nie ma takiej możliwości.

                Pierwsza jest decyzja E/… z dnia 29 listopada .2013 r. o przyznaniu emerytury w kwocie zaliczkowej.

                Następnie po wyroku TK w dniu 15.04.2019 napisałam do ZUS trzy pisma:
                1. wniosek o zmianę decyzji E/…(zaliczkowej) i ponowne ustalenie wysokości emerytury powszechnej w trybie art.114 ust.1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach

                2. skarga na wznowienie postępowania na podstawie art.145a KPA dotycząca decyzji E/…(zaliczkowej),

                3. wniosek o przeliczenie emerytury od nowej podstawy i doliczenie stażu pracy oraz wniosek o ustalenie wysokości emerytury powszechnej (kapitałowej) na dzień złożenia wniosku z uwzględnieniem stanu prawnego wprowadzonego wyrokiem TK. Załącznik stanowiły umowy-zlecenia

                W odpowiedzi na te trzy pisma dostałam z ZUS następującą korespondencję:
                1. postanowienie z dnia 10 maja 2019 r. o wznowieniu postępowania w sprawie emerytury przyznanej decyzją z dnia 10 lutego 2015 r. (ja tej decyzji nie mam)

                2.. decyzja z dnia 10 maja 2019 r. o ustanowieniu wysokości emerytury, uchylająca decyzję E/…. z dnia 15 lutego 2015 r., którą ZUS przyznał mi prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego – obliczona emerytura niższa od wcześniejszej

                3 decyzja z dnia 9 maja 2019 r. o przeliczeniu emerytury (doliczenie stażu pracy).

                Tak więc ZUS uchylił decyzję, o uchylenie której w ogóle nie występowałam, ponieważ jej nie posiadam.

                W dniu 11 czerwca 2019 r. na pisałam odwołanie do Sądu od decyzji ZUS z dnia 10 maja 2019 r., w kwestii dotyczącej ustalenia wysokości emerytury. W odwołaniu napisałam, że nie posiadam decyzji z dnia 15 lutego 2015 r., jedyną decyzję, którą posiadam jest decyzja o przyznaniu emerytury w kwocie zaliczkowej z dnia 29 listopada 2013 r.

                Teraz czekam na jakiś ruch z Sądu.

                Bardzo proszę o pomoc.

              • Pani @DanusiuSz., proszę sprecyzować o jaką pomoc chodzi, opisała Pani swoją sytuację, ale proszę podać co teraz chciałaby Pani załatwić, na czym Pani zależy, jakie ma Pani zarzuty i wobec kogo.

              • Pani Aniu,
                chcę wywalczyć emeryturę jako pierwszak i. nie wiem jakich argumentów użyć w Sądzie. Z Pani wcześniejszej wypowiedzi wynika, że mam na to szanse. Proszę mi coś podpowiedzieć, co mam napisać w piśmie do Sądu, na co się powołać. Oczywiście będę pisać dopiero po wyznaczeniu terminu rozprawy.

                Dziękuję i pozdrawiam..

              • Odpowiedź jest dokładnie pod moim wpisem z 17:27, lepszego miejsca na nią po prostu nie ma 🙂

                Została złożona i skarga o wznowienie, i wniosek o przeliczenie. Wznowienia trzeba było pilnować, bo wiązał termin, natomiast przeliczenie na podstawie art. 114 może być w każdym czasie. Teraz Sąd ma do rozpoznania odwołanie i ma całość akt sprawy, i od jego stanowiska będzie zależało co dalej. Podzielam zdanie, teraz trzeba poczekać na ruch Sądu. Nie wiem co zostało już napisane w poprzednich pismach, może dla Sądu jest już wszystko jasne i nie potrzeba niczego ulepszać ani uzupełniać, Zawsze można podtrzymać swoje stanowisko i przytoczyć argumenty przemawiające na korzyść. Pozdrawiam.

              • Pani Aniu, Znalazłam dzisiaj ten blog i widzę, że jest tu pani jedną z najlepszych ekspertek. Przedstawiam moją sytuację w nadziei, że podpowie mi Pani, czy uprawnia mnie ona do starania się w sądzie o uchylenie pierwotnej decyzji o emeryturze pomniejszanej o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur.
                Jestem rocznikiem 1953. W 2008 r. mając 55 lat przeszłam na nauczycielską emeryturę na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DZ. U. z 2004 r. nr. 39. Poz 353 ze zm.). Nadano mi znak NEE. W myśl prawa nie była to wcześniejsza emerytura, a powszechna nauczycielska. Na emeryturze nie podejmowałam żadnej pracy. Po osiągnięciu wieku 60 lat nie składałam wniosku o wznowienie postępowania w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.
                W marcu 2019 roku, po wyroku Trybunału, złożyłam do ZUS wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 151 §1 pkt 1 w związku z art.145a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Z dnia 2018 r. Poz 2096, z późn. zm).
                W odpowiedzi otrzymałam dwa pisma. W pierwszym (Decyzja o przyznaniu emerytury, znak ENP), przyznano mi emeryturę o kilkanaście zł wyższą od pierwotnej , ponieważ zmieniło się średnie dalsze trwanie życia. W punkcie OBLICZENIE WYSOKOŚCI EMERYTURY znalazł się m.in. fragment – „Podstawa obliczenia emerytury podlega pomniejszeniu o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy i składki na ubezpieczenie zdrowotne.”
                Podana tutaj została zasada wyliczenia mojej emerytury z konkretnymi liczbami:
                [(kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji+kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego)- suma kwot pobranych emerytur]/średnie dalsze trwanie życia.

                ZUS w drugim piśmie z tego samego dnia, gdzie ponownie znalazł się znak NEE, odmówił mi uchylenia decyzji z 2008 r. o przyznaniu emerytury, uzasadniając:
                (…) „Wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które do obliczenia emerytury miały zastosowany art. 25 ustawy z dnia 17 grudnia z 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DZ. U. Z 2018 poz. 1270, z późn. zm.), zwanej ustawą emerytalną. Zgodnie z tym przepisem, podstawa obliczenia emerytury przyznanej w związku z ukończeniem powszechnegowieku emerytalnego, została pomniejszona o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych, orzyznanych na podstawie art.46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej.
                Przed przystąpieniem emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego nie pobierała Pani emerytury wcześniejszej, przyznanej na podstawie art. 46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej i podstawa obliczenia Pani emerytury nie została pomniejszona, zgodnie z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, o pobrane wcześniejsze emerytury.
                Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie dotyczy Pani emerytury, ponieważ emeryturę przyznaną zgodnie z decyzją z 27.08.2008 r. znak NEE (…) na podstawie art. 32 ustawy emerytalnej z tytułu pracy w szczególnym charakterze.
                Zatem na podstawie art. 151 § 1pkt 1 w związku z art. 145a Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstaw do uchylenia decyzji.”

                W związku z taką odpowiedzią ZUS, przed dniem uprawomocnienia jego decyzji, wycofałam swój wniosek.
                Pozdrawiam i liczę na odpowiedź
                Jola

              • Pani Jolu, tak się tylko Pani wydaje.
                Starać się na pewno warto, niczym Pani nie ryzykuje, co najwyżej odmową.
                Od 2008 r. czyli od daty przejścia Pani na emeryturę do chwili obecnej było trochę zmian do ustawy emerytalnej, wnioski składane w 2019 r. podlegają rozpatrzeniu na podstawie aktualnego brzmienia ustawy.

                Odnośnie opisanej drugiej decyzji to w mojej ocenie ustalenia dotyczące odmowy wznowienia znajdują uzasadnienie w aktualnym brzmieniu przepisów ustawy.

                Natomiast zadaję sobie pytanie, czy wydanie decyzji o przyznaniu emerytury ENP było uprawnione, skoro nie było wniosku o ustalenie emerytury powszechnej, tylko skarga o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o przyznaniu emerytury nauczycielskiej o symbolu NEE? Wygląda na to, że decyzja ta została wydana z urzędu.

                Napisała Pani, że wycofała swój wniosek, czy wobec tego faktu umorzono dwie wydane decyzje, czy tylko jedną z nich i którą?

                Może pan Andrzej Goły zechciałby skomentować Pani sytuację, zbieg świadczeń, jako były pracownik ZUS jest niewątpliwie lepszym ekspertem.

              • Pani Aniu,
                sprawa się skomplikowała. Dzisiaj porządkowałam papiery i znalazłam decyzję o przyznaniu emerytury (wcześniejszej) w kwocie zaliczkowej z lipca 2008 r. , – emerytura zawieszona z powodu kontynuowania zatrudnienia. Przypomniałam sobie, że pracowałam do 31 grudnia 2008 r., przedłożyłam świadectwo pracy w ZUS i od stycznia 2009 r. przeszłam na emeryturę wcześniejszą.. Od 1 września 2009 r. będąc na wcześniejszej emeryturze ponownie podjęłam pracę na cały etat i pracowałam do 30 listopada 2016 r. (tego ostatniego świadectwa pracy do tej pory nie przedstawiłam w ZUS), w 2017 i 2018 pracowałam po kilka miesięcy na umowę-zlecenie.
                Czy to coś zmienia w mojej sytuacji? Chyba nie można mnie potraktować jako pierwszaka, ponieważ przedstawiłam w ZUS świadectwo pracy i przeszłam na emeryturę wcześniejszą, na której jestem do dnia dzisiejszego.
                Bardzo proszę o komentarz mając na uwadze opisany wcześniej stan sprawy.

              • Moim zdaniem nie zmienia. Określenie pierwszak dotyczy emerytury powszechnej, a nie wcześniejszej. Liczy się ostatnie świadectwo pracy.

          • Pani Aniu
            napisałam post o 8, ale się nie ukazał:D
            Dziękuję Pani za poświęcony czas i rady. Będę na bieżąco informować o postępach w sprawie.
            Pozdrawiam.

            • Pani @DanutoSz,
              informuję, że żaden Pani komentarz nie trafił dzisiaj do Jotowni o godz. 8:00.
              Gdyby rzeczywiście był przesłany poprawnie, to zostałby opublikowany.
              Gdyby natomiast został przesłany z jakimś błędem w nazwie czy adresie e-mail, albo z dołączonym linkiem, to znalazłby się w spamie lub w moderacji, a tam go nie ma.
              Na przyszłość życzę samych poprawnie dodanych komentarzy,
              kibic 🙂

  44. Po ponad trzech latach, 10 października 2019 roku, o godz. 13.00, na wokandę Sądu Okręgowego w Szczecinie powraca sprawa VI U 439/16, na kanwie której zostało skierowane pytanie prawne do TK – P 20/16.

    Tym razem orzekać będzie inny sędzia.

    https://www.szczecin.so.gov.pl/wokanda,359

    Sygnatura sprawy: VI U 439/16
    Wydział: VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
    Data: 2019-10-10
    Sala: 15
    Godzina: 13:00
    Przewodniczący: SSO Aleksandra Mitros

    Sprawy VI U 439/16 nie można już znaleźć na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych.
    Nadal dostępna jest jedynie w Systemie Analiz Orzeczeń Sądowych (SAOS):

    https://www.saos.org.pl/judgments/248552

    (Ten komentarz był edytowany.)

    • Pierwszą decyzję (zaliczkową) ZUS wydał w 2014 r. W sumie od tego roku ciągnie się ta sprawa – ponad 5 lat – typowo 😦

      „Decyzją z dnia 30 kwietnia 2014r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. przyznał H. A. (…) zaliczkę na poczet nowej, „zwykłej” emerytury o symbolu (…). Wysokość nowego świadczenia wyliczono zgodnie z przepisami art. 24-26 ustawy emerytalnej. Wartościami, które zgodnie z zastosowaną przez organ rentowy regulacją miały wpływ na wysokość tego świadczenia były: kwota zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonej składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem ich waloryzacji; kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego; średnie dalsze trwanie życia oraz suma kwot pobranych wcześniej przez ubezpieczoną należności z tytułu emerytury o symbolu (…) (suma kwot pobranych z tego tytułu wyniosła 80.864,84 zł). Wysokość tak ustalonego nowego świadczenia wyniosła (brutto) 1018,94 zł. (…)

      W dniu 4 kwietnia 2016r. organ rentowy wydał ostateczną decyzję o przyznaniu H. A. (…), emerytury o symbolu (…). Wysokość świadczenia wyliczono w identyczny sposób i na identyczną kwotę jak we wcześniejszej decyzji zaliczkowej.(…)

      H. A. złożyła do Sądu Okręgowego w Szczecinie odwołanie od decyzji ZUS O/S. z dnia 4 kwietnia 2016 r., wskazując, iż w jej ocenie brak jest podstaw, by przy obliczaniu wysokości jej emerytury (…) dokonywać potrącenia wartości kwot pobranych wcześniej z tytułu wcześniejszej emerytury (o symbolu (…)).”

  45. Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” podaje:

    Premier Mateusz Morawiecki nakazał zablokować podwyżkę emerytur dla kobiet

    http://wyborcza.pl/7,155287,25277773,premier-mateusz-morawiecki-nakazal-zablokowac-podwyzke-emerytur.html

    […]
    Jak się jednak okazało, pod koniec września punkt o emeryturach kobiet nagle wyparował z porządku obrad!
    – Przeprowadziłem małe śledztwo i okazało się, że to kancelaria premiera Morawieckiego wystąpiła o wykreślenie do marszałek Sejmu. Powód: premier musi jeszcze przemyśleć sprawę. Obawiam się, że będą robić wszystko, aby wyrównań nie wypłacić. Najbliższe posiedzenie Sejmu jest ostatnim w tej kadencji. Obowiązuje zasada dyskontynuacji. Jeśli punkt nie wróci na porządek obrad – projekt idzie do kosza! – dodaje senator Borowski.
    Na nowe prawo czeka 44,1 tys. Polek. Z danych ZUS wynika, że należy im się ok. 400-600 mln zł. Według naszych informacji to właśnie dlatego Morawiecki blokuje ustawę.

    […]
    O komentarz poprosiliśmy kancelarię premiera. Odpowiedzi nie dostaliśmy.

    PS

    1/ Okazuje się, że o artykule w „Gazecie Wyborczej” poinformowała już wcześniej Jotownię @Maria 53, ale komentarz trafił do spamu z powodu wadliwie podanego linku. Pani Mario, dziękuję w imieniu Jotowni 🙂
    Po naprawieniu linku komentarz @Marii 53 został opublikowany.

    2/ Inne media zaczynają przytaczać ten artykuł, np.:
    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/emerytury/przeliczenie-emerytury-dla-kobiet-z-rocznika-1953/h4kfc8g

    https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/podwyzka-emerytur-dla-kobiet-rocznik-1953-projekt-zniknal-z-porzadku-obrad-sejmu,975249.html

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25280638,wyborcza-premier-nakazal-zablokowac-podwyzke-emerytur-dla.html

    https://natemat.pl/286549,morawiecki-zablokowal-podwyzki-emerytur-dla-ponad-44-tysiecy-kobiet

    https://biznes.radiozet.pl/News/Wyrownanie-emerytur-dla-rocznika-1953.-Premier-blokuje-podwyzke

    https://www.money.pl/emerytury/emerytki-z-rocznika-1953-maja-problem-nie-wiadomo-co-z-ich-emerytura-6432454589425793a.html

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1927398,1,premier-wykiwal-kobiety-bedzie-na-nich-oszczedzac.read

    PS 2

    Niektóre linkowane w Jotowni artykuły na tematy emerytalne (na przykład powyżej, w tym komentarzu) były publikowane w internetowym wydaniu „Gazety Wyborczej”, do której otwarty dostęp mieli jedynie prenumeratorzy. Przed wyborami parlamentarnymi „Wyborcza” umożliwiła bezpłatny dostęp wszystkim zainteresowanym.
    Napisano o tym tutaj:
    http://wyborcza.pl/7,75398,25288429,otwieramy-wyborcza-pl-mozesz-nas-bezplatnie-czytac-przed-wyborami.html

    • Zastanówcie się państwo, czy to nie jest bardzo dobry znak,że Premier zajął się tzw.”ustawą naprawczą” i wykreślił ją z obrad w takim kształcie jakim miał zaproponować w Sejmie senator Borowski.Zaczynam mieć nadzieję,że jednak doczekamy się sprawiedliwej ustawy dla wszystkich pokrzywdzonych wcześniejszych emerytów oczywiście pod warunkiem ,że wybory wygra PIS.Życzę wszystkim Pogody ducha. Gana

        • Niby nie jest, ale tego tak całkiem nie da się uniknąć. Preferencje polityczne osób na blogu można łatwo zidentyfikować po ich wpisach, nie będę pisać jak typuję, bo RODO, ale niektórzy wcale się z tym nie kryją i bez pardonu uderzają w osoby o innych poglądach politycznych. Sama oberwałam kilka razy np. przy okazji strajku nauczycieli, w okresie matur, bo śmiałam skrytykować ten strajk z powodów czysto pedagogicznych. Czasami też jedno odpowiednie słówko wtrącone niby mimochodem w treść wiele mówi. To są stare znane metody.

        • 12:59
          Też tak uważam,że nie jest to blog polityczny.Stąd myślę, że niepotrzebna jest ta nagonka na Premiera niczym nie uzasadniona, chyba,że niektórym przeszkadzają np. dobre intencje Premiera. W takich sytuacjach nie sposób nie zabrać głosu. Gana

      • Zawarte w art. 32 ust. 1 postanowienie nakazujące „równe traktowanie każdego” wyraża zasadę obowiązującą zwłaszcza w procesie tworzenia prawa, czyli wydawania ustaw i innych norm prawnych. Przepisy stanowionego prawa nie mogą zawierać postanowień dyskryminujących lub przyznających przywileje.
        W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego należy wręcz stwierdzić, iż „równość w prawie” oznacza nakaz jednakowego traktowania podmiotów i sytuacji podobnych. Wszystkie podmioty prawa (sytuacje) charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną) powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. (por. np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K. 7/98, OTK ZU nr 6/1998, poz. 96 i SK 6/01, OTK ZU nr 5/2001, poz. 121, oraz w sprawie K 6/89, OTK 1989, s. 107-108. Zob. też
        K. Działocha, Równość wobec prawa w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, [w:] Zasada równości w orzecznictwie trybunałów konstytucyjnych, pod red. J. Trzcińskiego, Wrocław 1990 r., s. 149-150; L. Garlicki, Zasada równości i zakaz dyskryminacji w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, [w:] Obywatel – jego wolności i prawa, Warszawa 1998 r., s. 65-66; J. Falski, Ewolucja wykładni zasady równości w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Państwo i Prawo 2000 r., nr 1, s. 52-53).
        Należy zauważyć, iż zasada równości odnosi się do zakazu różnicowania sytuacji prawnej adresatów danej normy, czyli ma ona charakter podmiotowy.

      • @Gano, zamieściła Pani dzisiaj, do godz. 11:22, dwa komentarze, w tym jeden o decyzji premiera (o godz. 11:17). Żaden z nich nie został skierowany do moderacji. Więcej komentarzy nie wpłynęło do Jotowni, więc nie rozumiem, czego dotyczą pretensje zgłoszone o godz. 11:22.

  46. Oczy ze zdumienia przecieram, tydzień zaczyna się w ten sposób jakbym wróciła do roku 2013. Stres ,zdziwienie , że we własnym kraju po przepracowaniu 38 lat pracy zafundowano ponownie ‚wielkiego kopa’ ? Czy to możliwe ? A już zaufałam.

    • Ja już przestaje o tym myślec.
      Życie zawsze było brutalne nie sprawiedliwe.
      Razem z moja przyjaciółką chodziłyśmy razem do szkoły średniej, potem praca. Ona Poczta Polska ja (wówczas) Urząd Telekomunikacyjny. Razem emerytury. Prawie jednakowe różnica o 43 zł
      I tu podział Ona w ostatnim dniu złożyła wniosek i dostała podwyższoną emeryturę, ja ze po terminie i ze w 2023 dawałam przeliczenie dostałam odmowe.
      Jak to teraz zrozumieć ??
      Powiem ze w 2013 po moim wniosku otrzymałam odmowe z klauzulą ze zostawiają mnie na tym co mam bo wg nowych przeliczeń musieli by mi pomniejszyć o 120 zł. Pytam d9 czego miałam się odwołać ?? Do tego by mi pomniejszyli ??
      To był „haczyk” by nie robić odwołań.
      Teraz jest taki niesmak do ZUSu i do Rzadu ze Podzielili nas krzywdząco.
      Pozdrawiam wszystkie panie z 1953 – życie pokaże

    • Co łączy np. nauczycieli i emerytki 1953 ? POLITYKA I ARYTMETYKA WYBORCZA. Głosy od osób opluwających nauczycieli uwazających ich za leni, nierobów i niedouczonych – przeważają nad głosami nauczycieli i ich rodzin jako beneficjentami ewentualnych godziwych podwyżek. Głosy zawistnych emerytów przeważają nad głosami wyborczymi ewentualnych beneficjentek ustawy dot. emerytek 1953. Tak to wygląda – prosty bilans zysków i strat. Taka natura Polki i Polaka – „jeśli ja nie mogę mieć – niech inny też nie ma”

  47. Dzisiejszy komunikat na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich:

    Emerytury kobiet z rocznika ’53.
    RPO prosi premiera o zmianę niekorzystnej dla nich decyzji.

    https://www.rpo.gov.pl/pl/content/emerytury-kobiet-z-rocznika-53-rpo-prosi-premiera-o-zmiane-niekorzystnej-dla-nich-decyzji

    Tekst wystąpienia Rzecznika do Prezesa Rady Ministrów:
    https://www.rpo.gov.pl/sites/default/files/wniosek%20do%20Prezesa%20RM%20%281%29_0.pdf

  48. Sytuacja kobiet 1953 przedawnionych robi się bardzo mocno nieciekawa. Sąd w Szczecinie dał mi czas kilka miesięcy czyli do grudnia w związku z ‚ ustawą naprawczą. Teraz okazuje się, że Sejm w tej kadencji nie podjął prac nad „ustawą naprawczą ” Nadmienię , że pani sędzia na początku rozprawy jasno zaznaczyła, że nie uchyli art. w/g którego naliczono mi emeryturę wcześniejszą. Wszystko wskazuje na to że czas minie i dalej będę na wcześniejszej .

    • A według jakiego paragrafu p Sędzia tak orzekała??to śmieszne jest.Gdyby się odwołała do wprowadzenia nowych przepisów spowodowanych orzeczeniem TK to rozumiem ale wyznaczać jakies dziwne terminy wedle widzimisię??Sędzia??Tez jestem przeterminowana i tez jestem w trakcie procedury sądowej.Sędzia oddaliła sprawę,bo nie ma nowych przepisów.Złozyłam wniosek o odpis wyroku z uzasadnieniem i czekam co dalej.Niestety mamy system prawny ,gdzie sądy robia co chcą opierając się na tym samych przepisach.

  49. Dzień dobry

    Zostałem niejako wywołany do tablicy komentarzem Annka z dnia 9.10.2019 godz: 18:12, który z koleii był komentarzem do sytuacji Pani JolaR przedstawionej we wpisie z dnia 9.10.2019 z godz. 9:36.
    Mam kilka pytań/uwag do wpisu Pani JolaR gdyż przedstawiona sytuacja faktyczna nie do końca jest jednoznaczna. W cudzysłowach fragmenty wpisu Pani JolaR.
    “Jestem rocznikiem 1953. W 2008 r. mając 55 lat przeszłam na nauczycielską emeryturę na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DZ. U. z 2004 r. nr. 39. Poz 353 ze zm.). Nadano mi znak NEE. W myśl prawa nie była to wcześniejsza emerytura, a powszechna nauczycielska.”
    Każda emerytura do której prawo zostaje ustalone przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet I 65 dla mężczyzn) jest emeryturą określaną jako tzw. wcześniejsza. Nie jest to określenie ścisłe gdyż prawo do świadczenia zawsze wynika z konkretnych zapisów ustawy i tak były/są emerytury “wcześniejsze” dla: górników, kolejarzy, nauczycieli, osób pracujących w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze oraz były emerytury “wcześniejsze” gdzie warunkiem był wiek i staż pracy (np. ukończenie 55 lat przez Panie i 30 lat stażu pracy) w związku z tym powstaje pytanie czy przeszła Pani na emeryturę tzw. nauczycielską – warunkiem był odpowiedni staż pracy w szkolnictwie (“przy tablicy”) bez względu na wiek, czy też przeszła pani na emeryturę wcześniejszą – warunki 55 lat i 30 lat ogólnego stażu pracy, bądź też spełniała Pani w chwili złożenia wniosku warunki do uzyskania obu świadczeń a że wysokość obu świadczeń była wyliczana w identyczny sposób (na tzw dotychczasowych zasadach) ZUS przyznał pani świadczenie „nauczycielskie” (wtedy nie miało to znaczenia).
    „Po osiągnięciu wieku 60 lat nie składałam wniosku o wznowienie postępowania w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.”
    Ten fragment rozumiem, że nie składała Pani wniosku o emeryturę z wieku powszechnego po osiągnięciu tego wieku.
    Tak więc skoro nie złożyła Pani wniosku o emeryturę z wieku powszechnego ENP – wyliczanej w sposób zreformowany ((zwaloryzowane składki + zwaloryzowany kapitał początkowy – pobrane emerytury)/średnie dalsze) dziwi mnie fakt, że
    „W marcu 2019 roku, po wyroku Trybunału, złożyłam do ZUS wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 151 §1 pkt 1 w związku z art.145a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Z dnia 2018 r. Poz 2096, z późn. zm).”
    bowiem w tym momencie nie miała Pani przyznanej ENP z potrąceniem wypłaconych emerytur zgodnie z nieszczęsnym art. 25 ust. 1b.
    „W odpowiedzi otrzymałam dwa pisma. W pierwszym (Decyzja o przyznaniu emerytury, znak ENP), przyznano mi emeryturę o kilkanaście zł wyższą od pierwotnej , ponieważ zmieniło się średnie dalsze trwanie życia. W punkcie OBLICZENIE WYSOKOŚCI EMERYTURY znalazł się m.in. fragment – „Podstawa obliczenia emerytury podlega pomniejszeniu o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy i składki na ubezpieczenie zdrowotne.”
    Podana tutaj została zasada wyliczenia mojej emerytury z konkretnymi liczbami:
    [(kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji+kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego)- suma kwot pobranych emerytur]/średnie dalsze trwanie życia. „
    Prawdopodobnie – moja ocena zaistniałej sytuacji – ZUS potraktował Pani pismo jako WNIOSEK o przyznanie ENP .
    „ZUS w drugim piśmie z tego samego dnia, gdzie ponownie znalazł się znak NEE, odmówił mi uchylenia decyzji z 2008 r. o przyznaniu emerytury, uzasadniając:
    (…) „Wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które do obliczenia emerytury miały zastosowany art. 25 ustawy z dnia 17 grudnia z 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DZ. U. Z 2018 poz. 1270, z późn. zm.), zwanej ustawą emerytalną. Zgodnie z tym przepisem, podstawa obliczenia emerytury przyznanej w związku z ukończeniem powszechnego wieku emerytalnego, została pomniejszona o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych, otrzymanych na podstawie art.46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej.
    Przed przystąpieniem emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego nie pobierała Pani emerytury wcześniejszej, przyznanej na podstawie art. 46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej i podstawa obliczenia Pani emerytury nie została pomniejszona, zgodnie z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, o pobrane wcześniejsze emerytury.
    Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie dotyczy Pani emerytury, ponieważ emeryturę przyznaną zgodnie z decyzją z 27.08.2008 r. znak NEE (…) na podstawie art. 32 ustawy emerytalnej z tytułu pracy w szczególnym charakterze.
    Zatem na podstawie art. 151 § 1pkt 1 w związku z art. 145a Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstaw do uchylenia decyzji.”
    Jeśli w dniu złożenia wniosku o wznowienie postępowania – miała Pani przyznaną tylko emeryturę „nauczycielską” ZUS poprawnie odmówił jej uchylenia i uzasadnienie jest jak najbardziej poprawne.

    Pozostaje pytanie dlaczego ZUS przy wyliczaniu ENP zastosował odliczenie z art. 25 ust. 1B – jak może zdążyła Pani zauważyć w innych wpisach Pań nauczycielek – ZUS bardzo wąsko zinterpretował wyrok Trybunału Konstytucyjnego – uznał, że dotyczy to tylko Pań w identycznej sytuacji jak Pani której dotyczyło zapytanie prawne – a więc emerytury wcześniejszej dla kobiet które ukończyły 55 lat i posiadały wymagany staż 30 lat. Dopiero w tym momencie pojawia się różnicowanie i staje się istotne jaką emeryturę Pani przyznano – czy E czy NEE.
    „W związku z taką odpowiedzią ZUS, przed dniem uprawomocnienia jego decyzji, wycofałam swój wniosek.” Wycofała Pani wniosek i sprawa zostanie umorzona. Teraz może Pani – czekać na rozwiązanie ustawowe sytuacji lub jeszcze raz złożyć wniosek o ENP a po decyzji przyznającej świadczenie z odliczeniem od podstawy emerytury pobranych emerytur wcześniejszych złożyć od tej decyzji odwołanie i walczyć w sądzie o przyznanie emerytury bez tego odliczenia.

    Komentarz jest dość obszerny – dziękuje więc osobom które dobrnęły do jego końca. Mam nadzieję, że wyjaśnienia będą przydatne nie tylko dla Pani JolaR ale też dla innych Pań w podobnej sytuacji. Mam również nadzieję, że poprawnie odczytałem sytuację faktyczną Pani JolaR jeśli nie mój komentarz może nie mieć do niej zastosowania.
    I oczywiście proszę nie traktować tego komentarza jako porady emerytalnej – takiej mogę udzielić tylko znając szczegółowo sytuację faktyczną osoby zainteresowanej.

    Pozdrawiam ze słonecznego dziś Żywca
    Andrzej Goły

    • Panie Andrzeju, dziękuję za to dopowiedzenie i wyczerpujące temat wyjaśnienie.
      Nasuwa się jednak pytanie, czy jakikolwiek organ, w tym ZUS, ma prawo formułować za stronę jej żądanie a następnie go rozpatrywać, i to w dodatku, jak w przypadku Pani @JolaR, negatywnie dla strony.

      Przecież Pani @JolaR wcale nie wnioskowała o emeryturę powszechną, złożyła skargę o wznowienie postępowania,
      Z końcowego fragmentu wypowiedzi pani @JolaR nie wynika jednoznacznie, czy umorzenie postępowania, po wycofaniu przez nią wniosku, dotyczy obu wydanych decyzji, czy tylko jednej z nich, ja zrozumiałam, że jednej, tej odmawiającej wznowienia. Jeśli druga decyzja o znaku ENP nie została uchylona i postępowanie nie zostało umorzone to może być problem z odzyskaniem statusu pierwszorazowego.

  50. Dzień dobry

    odpowiedz na wpis Annka z 11.10.2019 godz. 10:58
    Aby odpowiedzieć na Pani pytanie – „czy jakikolwiek organ, w tym ZUS, ma prawo formułować za stronę jej żądanie a następnie go rozpatrywać, i to w dodatku, jak w przypadku Pani @JolaR, negatywnie dla strony” – musielibyśmy znać treść pisma jakie złożyła Pani JolaR w marcu i dopiero wtedy wiedzielibyśmy czy ZUS źle zinterpretował je jako WNIOSEK o ENP. Słusznie pani zauważa niebezpieczeństwo uprawomocnienia się decyzji przyznającej ENP.

    pozdrawiam Andrzej Goły

    • Pani Aniu, Panie Andrzeju. Dziękuję za obszerną i trafną analizę mojej sytuacji. Z chwilą przejścia na emeryturę miałam (o czym nie wspomniałam) 30-letni staż pracy. Faktycznie, jak pisze p. Andrzej, spełniałam warunki do uzyskania obu świadczeń – nauczycielskiej i wcześniejszej. ZUS przyznał mi świadczenie nauczycielskie.
      W odpowiedzi na wycofanie wniosku o przeliczenie emerytury po wyroku Trybunału, otrzymałam dwa pisma, obydwa ze znakiem NEE. Jedno o umorzeniu postępowania, a drugie z tytułem „Decyzja o przeliczeniu emerytury” z podaną wysokością emerytury o kilkanaście zł mniejszą (czyli powrót do pierwotnego stanu)

      • Jeżeli ZUS na jedną skargę o wznowienie postępowania wydał dwa akty prawne (dwie decyzje), to po wycofaniu wniosku (skargi o wznowienie) te dwa postępowania powinny zostać umorzone.
        Spełnianie warunków o świadczenie, a wniosek o to świadczenie to dwie różne rzeczy.

        Napisała Pani wniosek o wycofanie wniosku o przeliczenie emerytury i w odpowiedzi dostała decyzję o przeliczeniu emerytury! Tego by nawet Mrożek nie wymyślił.

      • Pani @JoluR, w perwszym momencie nie zauważyłam, ale podała Pani sprzeczne informacji odnośnie znaku emerytury, najpierw ENP, a ostatnio NEE, to nie to samo:

        Środa, 9 Październik 2019 o 09:36
        „W odpowiedzi otrzymałam dwa pisma. W pierwszym (Decyzja o przyznaniu emerytury, znak ENP), przyznano mi emeryturę o kilkanaście zł wyższą od pierwotnej , ponieważ zmieniło się średnie dalsze trwanie życia.”

        Piątek, 11 Październik 2019 o 19:41
        „(…) otrzymałam dwa pisma, obydwa ze znakiem NEE. Jedno o umorzeniu postępowania, a drugie z tytułem „Decyzja o przeliczeniu emerytury” z podaną wysokością emerytury o kilkanaście zł mniejszą (czyli powrót do pierwotnego stanu)”

        • Pani Aniu, W odpowiedzi na mój wniosek o przeliczenie emerytury (po wyroku Trybunału) otrzymałam dwa pisma – jedno ENP, a drugie NEE. Po wycofaniu wniosku w odpowiedzi otrzymałam też dwa pisma. Obydwa już NEE. Tak naprawdę to ja już się sama w tym wszystkim gubię 🙂

          • Ma rację p. Andrzej Goły, że porady emerytalnej można udzielić tylko znając szczegółowo sytuację faktyczną osoby zainteresowanej, a do tego są potrzebne akta sprawy.

            Informacje podawane na blogu są wybiórcze i niepełne, poprzekręcane, nieprawidłowo opisane (pisma mylone z decyzjami, wnioski ze skargami, brak dokładnej nazwy decyzji, w jakiej sprawie została wydana i o czym orzeka, itp). Rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć, ale przepisać poprawnie nazwę decyzji, czy jej rozstrzygnięcie to chyba każdy potrafi, a tych rzeczy w komentarzach brak.

            Często też niby jest opisana sytuacja, załóżmy, że w sposób prawidłowy, ale na końcu opisu nie ma sformułowanego konkretnego pytania, czego ten ktoś oczekuje, jest tylko ogólnie „proszę o pomoc”, ale nie wiadomo o jaką pomoc, co autor ma na myśli.

            Chyba rzeczywiście najlepiej podawać tylko informacje ogólne, bez wnikania w zawiłości poszczególnych spraw, bo zawsze istnieje ryzyko, że coś zostanie przeoczone z uwagi na wyrywkowe i pomyłkowe informacje podawane przez zainteresowanych, a znając stan prawny każdy sam przeanalizuje krok po kroku własną sytuację poprzez proste porównanie brzmienia przepisu ze stanem faktycznym we własnej sprawie.

  51. Ale czyż wniosku o przyznanie emerytury powszechnej ENP nie należy składać na specjalnym formularzu, a nie w formie podania napisanego w tradycyjny sposób?

    Dlatego, jeśli nawet pani @JolaR napisała coś w swoim piśmie o emeryturze powszechnej, to powinna zostać wezwana do złożenia prawidłowego wniosku na stosownym formularzu, który został opracowany specjalnie do tego celu i zawiera całą stronę, albo i dwie, pouczeń.

    Z blogowej lektury wynika, że nie tylko pani @JolaR otrzymała decyzję z urzędu. Wiele osób pisze, że decyzję z urzędu, w dodatku z ostatecznie wyliczoną emeryturą, otrzymało bez złożenia wniosku, po „uporządkowaniu konta ubezpieczonego”. Do wydania decyzji wystarczyło samo uporządkowanie konta.
    Z całym szacunkiem, ale dla mnie to wygląda jak działanie, aby wydać jak najwięcej decyzji, z powodów statystycznych. O ile wiem zus ma dużo pracy, ale nie pracuje w systemie akordowym.

    Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie, co oznacza pojęcie „bałagan na koncie ubezpieczonego”, kto robi ten bałagan albo z jakiego powodu on jest oraz dlaczego dochodzi do wydawania decyzji z urzędu po uporządkowaniu konta. Czy konto nie powinno być zawsze utrzymywane w należytym porządku i czy te decyzje muszą być z urzędu wydawane? Dla mnie to jest jakiś absurd. Można, a nawet trzeba konto uporządkować, ale z wydaniem decyzji należałoby wstrzymać się do czasu złożenia wniosku przez stronę.

  52. UWAGA! UWAGA! UWAGA!

    Ponieważ od minionej północy do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza – proszę o niezamieszczanie komentarzy, które można by w jakikolwiek sposób powiązać z agitacją wyborczą.

    Wszystkie takie komentarze będą cofane do moderacji z możliwością ich przywrócenia po niedzielnych wyborach.

    Proszę wziąć pod uwagę i wziąć sobie do serca, że Jotownia (tzn. Szanowna Adminka Jot) nie ma miliona złotych, które mogłaby zapłacić w przypadku uwzględnienia skargi na naruszenie ciszy wyborczej! 😉

    Wszystkich Państwa proszę o przestrzeganie prawa, nawet jeśli w dobie Internetu wydaje się już mocno anachroniczne.

    Dziękuję za uwagę i zrozumienie sytuacji 🙂

  53. Czyli ze co ??
    Jak się zwróciłam do ZUSu o przeliczenie emerytury w 2913 i otrzymałam odpowiedz ze wg nowych przeliczeń kuszono by mi pomniejszyć o 116 zł, wiec pozostawiają mnie na tym co mam bo to korzystniejsze.
    Nie odwoływałam się bo myśląc logicznie …. do czego się odwoływać ?? Do tego by mi pomniejszone??
    Teraz okazuje się ze emerytura była złe nie korzystnie dla mnie naliczona, i teraz dalej mam być pokrzywdzona do smierci ??
    To jest Podle NIE sprawiedliwe.
    Jak można podzielić koleżanki siostry przyrodnie z jednego rocznika, po tej samej szkole z tym samym stażem pracy w tym samym zakładzie tak zróżnicować nasze emerytury Ja mam w chwili obecnej o 900 zł niższa emeryturę niż siostra cioteczna, bo ona nie miała przeliczenia w 2013 .
    I to sprawiedliwe ??
    Jak można ?? To powinno być przeliczone z automatu wszystkich kobiet z rocznika 1953.
    Cyrk Burdel Bezprawie ZUSu

    • Burdel to bardzo porządna instytucja, jest w nim lepszy porządek niż gdzie indziej.
      @Grazka, rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale w ustawie emerytalnej nie spotkałam przepisu, który by mówił, że wszyscy w rodzinie mają mieć jednakowe emerytury.

      • Aniu.
        Nie rozumiesz mnie.
        Wyobraź sobie ze masz przyjaciółkę z którą siedzisz w jednej ławie szkolnej, podstawówka, potem średnia szkoła. Po edukacji idziesz razem z nią do pracy w jednym zakładzie. Pracujecie przechodzicie potem na emeryturę,
        Miałyście te same zarobki, otrzymujecie identyczne emerytury.
        I tu się zaczyna roznica
        Ty dajesz w 2013 roku na przeliczenie ( czyli to co ja uczyniłam) Twoja przyjaciółka nie daje. No i w 2019 okazuje się ze złe Wam obliczono – krzywdząco. Wiec dajecie wniosek i tu Ona dostaje o 900 zł więcej, Ty nie bo Ci już raz przeliczono, ( złe krzywdząco) i teraz Ty dostajesz odmowe.
        Wiec jak to jest możliwe ??. Te same zarobki tyle samo lat pracy a tak podzielono
        Co teraz powiesz ??

              • @Grazka, @annka

                We wczorajszym artykule w „Gazecie Pomorskiej” red. Jolanta Zielazna tak opisuje emocje emerytek ’53:

                Rozgoryczenie, żal, złość, rozczarowanie, wściekłość – wiele różnych negatywnych emocji odczuwają wcześniejsze emerytki z rocznika 1953, które liczyły, że dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego uzyskają wyższą emeryturę.

                Wypowiedzi emerytek na blogach emerytalnych mieszczą się w tym spektrum.

                Można sobie z tego kpić 😦 , ale można też spróbować zrozumieć.

                Powtórzę link do tego artykułu, o którym wcześniej poinformowała p. Barbara Gryko:
                https://pomorska.pl/emerytki-1953-czesc-wyrokow-sadow-przyznajacych-wyzsze-emerytury-jest-zaskarzana-przez-zus/ar/c1-14496673

                Jest to kolejny tekst będący wynikiem udanej współpracy dziennikarki i regionalnej rzeczniczki ZUS.

              • Ludzie, nie dajmy się zwariować, temat doskonale rozumiany, oklepany, omówiony, rozebrany na czynniki pierwsze, najwyraźniej każdy nas ma inne poczucie humoru, chyba rzeczywiście można żartować tylko tam, gdzie ludzie nadają na tej samej częstotliwości. Kibic żart odczytał właściwie, no ale nie każdy jest kibicem :), zaraz potem jednak uderzył w przepoważny ton. Sorry, żarty się skończyły, zaczynają się schody, jak powiedział klasyk.

  54. Miłe panie z rocznika 1953 przedawnione, już jest po wyborach, czas abyśmy zaczęły wspólnie szukać rozwiązania. Może ktoś wie jak podejść do sprawy, czy wystosować list do premiera ,? jakieś rozwiązanie musi być ? Jednostka nic nie zdziała.

    • Czyli zaczynamy od nowa.
      Piszmy wszędzie i do wszystkich.
      Bo jesteśmy pokrzywdzone podzielone.
      Wszystkie kobiety z rocznika 1953 powinny otrzymać godne emerytury, na które zapracowały.
      Skoro udowodniono ze byłyśmy pokrzywdzone złe obliczone, to teraz powinni nam dać to co się Nakezy.
      Ja nie mowię by nadpłacona, niech jak innym paniom przeliczono i podwyższono to i nam rownież.
      Walczmy.
      Pozdrawiam

      • 12:48
        Uważam,że jeżeli mamy walczyć to o wszystkich pokrzywdzonych wcześniejszych emerytów,którzy warunki do emerytury wcześniejszej spełnili do 2008r i nie wiedzieli ,że rząd Tuska od 2013 r. zmieni przepisy,które de facto nie dotyczą wymienionych przeze mnie wcześniejszych emerytów. Mam naprawdę wielką nadzieję,że Premier Morawiecki jest w temacie i nie da nas skrzywdzić.Gana

  55. Tyle tylko ,że mam koleżankę z rocznika 1952 i ona sama wybrała wersję po ‚ ‚nowemu ‚ miała taką możliwość. Natomiast rocznik 1953 tej możliwości wyboru nie miał . ZUS był nieugięty i wpakował mnie w nowe zasady mimo , że w grudniu zgłosiłam , że chcę przejść na starych zasadach. Reasumując , rocznik 1953 został przymuszony do emerytury niezgodnie z prawem. To że jesteśmy przedawnione nie ma tu naszej winy, bo ciągle sprawa się przedłuża i lata płyną, Walka z wiatrakami ?.

    • Czy można prosić o rozwinięcie zdania: „Tyle tylko ,że mam koleżankę z rocznika 1952 i ona sama wybrała wersję po ‚ ‚nowemu ‚ miała taką możliwość”.
      Świadomie wybrała niższą emeryturę powszechną? To jakiś ewenement.

  56. 9:47
    To,że Twoja koleżanka „jakimś cudem” dowiedziała się o wprowadzanej „po cichu” ustawie daje dużo do myślenia.Może miała znajomą w ZUS. Takich emerytów mających „układy” w ZUS jest baaardzo niewielu. Po drugie nikt z wcześniejszych nie był zobligowany do śledzenia Dz.Ustaw. ZUS na swojej stronie opublikował tą informację 02.01.2013r. Ważne jest kiedy ustawa wchodzi w życie. NAJWAŻNIEJSZE ta ustawa dotyczyła tylko nowych potencjalnych wcześniejszych emerytów,którzy nie pobrali jeszcze emerytury wcześniejszej i zostali poinformowani,że w przyszłości będą mieli potrącone te wcześniej pobrane emerytury. Do nich należała decyzja czy podejmą tą decyzję.Pokrzywdzeni emeryci decyzję o wcześniejszej podejmowali bez wiedzy,że w przyszłości wejdzie ta krzywdząca ustawa.Mieli już prawa nabyte do emerytury powszechnej bez potrącania wcześniej pobranych emerytów. Dziwi mnie czemu tak uparcie twierdzisz,że tylko rocznik 53 został pokrzywdzony.Gana

    • Powiem dlaczego. Wiadomo, że wszyscy pokrzywdzeni to koszty wielomilionowe a może i miliardowe rocznie. Dlatego niektóre osoby uważają, że nalezy ograniczyć się tylko do rocznika 1953 bo może na to rząd się zgodzi (bedzie o wiele taniej). A jeśli brać pod uwagę wszystkich, nie zgodzi się na żaden z roczników, ani na żadną grupę emerytów..

      • qwerty
        Aby zaoszczędzić Rząd może wykonać wyrokTK ograniczając się wyłącznie do kobiet 53. Jednak,jeżeli w ustawie ujmie również Panów i emerytów z innych art.ustawy emerytalnej niż mówi wyrok TK będzie to znaczyło,że rozszerzył uprawnionych czyli wyszedł poza zakres samego wyroku. Uważam,że Rząd ma naprawdę ciężki orzech do zgryzienia.Sprawiedliwą ustawę i ogromne koszty lub okrutnie niesprawiedliwą ustawę. Poczekajmy jeszcze na wyrok SN w składzie 7 sędziów w sprawie rocznika 52.Być może Rząd również czeka na ten wyrok. Osobiście wierzę w Premiera Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego. Gana

    • Nie twierdzę tak ! że tylko ten rocznik został pokrzywdzony, ale podałam sytuacje która miała miejsce. Ona wybrała ja natomiast chciałam na starych zasadach i ZUS mi odmówił , Tyle tylko..

  57. qowerty
    Jeżeli SN w składzie 7 sędziów wyda opinię,że w stosunku do kobiety 52 rocznik nie można byo zastosować art.25 us.1b to chyba Sady będą brały to pod uwagę.Gana

  58. Senator Marek Borowski jest w wielkim błędzie cyt.:” W 2012 r. zaczęło obowiązywać prawo, które zakłada, że – po przejściu na powszechną emeryturę – ZUS obniża wypłaty o pobrane już wcześniejsze świadczenia.”
    Ustawa weszła przecież w życie w 2013r. Uważam,że w takiej sytuacji Pan Senator Borowski nie powinien się ą Ustawą zajmować. Wykonanie wyroku i uchwalenie Ustawy tylko dla rocznika kobiet 53r. będzie najpoważniejszym błędem Senatorów i Posłów.Wszyscy wiemy,że TK nie mógł wydać innego wyroku obejmującego inne roczniki, poniewąż zgodnie z przepisami mógł odnieść się wyłącznie do zadanego pytania prawnego dotyczącego jednostkowej sprawy. TK wyraźnie mówi o roku 2013r czyli wejścia w życie ustawy z spornym artykułem a w uzasadnieniu pisze o pokrzywdzonych również pozostałych wcześniejszych emerytów z roczników 1949-1952.Niech Senator Borowski nie robi nagonki na PIS tylko rzetelnie spróbuje rozwiązać problem wszystkich pokrzywdzonych emerytów. Wtedy uwierzę w jego dobre intencje.Gana

    • Ani Sejm, ani Senat NIE MUSI przejawiać inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. A jeśli chce przejawić, to wcale NIE MUSI jej treści dopasowywać do wyroku TK dyskryminując setki tysięcy osób na wcześniejszych emeryturach przyznanych przed 2013r. Ale NIE MOŻNA wprowadzać ustaw, które w treści są dyskryminacyjne lub faworyzujące (faworyzowanie jednych jest dyskryminowaniem innych). Jest wiele orzeczeń TK w takich przypadkach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s